Jak zrobić pudełko na skarby dziecka


Czy macie swoją skrzynię skarbów, pudełko wspomnień, albo szufladę, w których przechowujecie pamiątki z dzieciństwa lub wczesnej młodości? Moje pudełko jest niewielkie i zawiera stanowczo za mało pamiątek z czasów, kiedy miałam dwa warkocze z kokardami:-) Dlatego za punkt honoru wzięłam sobie, że pomogę moim dzieciom w stworzeniu pudła, do którego będą mogły wrzucać swoje pierwsze rysunki, konstrukcje i inne rzeczy, na jakie na półkach i w szufladach po prostu nie ma miejsca. Za robienie skrzynki wspomnień zabrał się mój syn. Jak zrobić pudełko na skarby z dzieciństwa? Technik jest wiele, ale my pokusiliśmy się o najprostszą. Miało być kreatywnie, kolorowo, tanio, zabawnie, a przede wszystkim SAMODZIELNIE. Jedynie z minimalną pomocą rodzica.
Przez kilka lat po zakończeniu podstawówki, a potem liceum, w niewielkim pudełku przechowywałam swoje „skarby”: liściki pisane z koleżankami w czasie lekcji, wycinki z młodzieżowych czasopism, walentynki, kartki z pośpiesznie pisanymi wierszami, adresy znajomych, pocztówki z wakacji… Kiedy je otwierałam, rozpoczynałam sentymentalną wycieczkę do przeszłości, śmiejąc się pod nosem i przywołując piękne, beztroskie wspomnienia; lata, kiedy wszystko było cudownie proste. Potem porządkując szafy i życie, pozbyłam się wielu rzeczy (czego dziś żałuję), ale nadal mam maleńkie pudełko ze skarbami o wartości nie do oszacowania:-). 
Moje dzieci też zgromadziły już wiele swoich skarbów. Zwłaszcza syn. Dwuletni pobyt w przedszkolu obficie zaowocował w prace kreatywne. Niemal codziennie z przedszkola przynosił rysunki, kolorowanki, wycinanki, małe konstrukcje z papieru, okazjonalne laurki itd. Przez 24 miesiące uzbierał się z tego niezły stos; wiele kartek zaginęło, inne się zniszczyły, ale sterta przedszkolnych pamiątek po prostu zalegała w półkach. Szkoda mi było tego wyrzucać, w końcu w pracę wkładał całe swoje serce. 
Dlatego postanowiłam, że na wakacjach, kiedy zakończył naukę w przedszkolu, zrobimy pudło na skarby z przedszkola i nie tylko. Mogłam przecież kupić gotowe, piękne, idealne, które cudnie wyglądałoby w dziecięcym pokoju. Ale ważniejsze wydało mi się to, żeby w tworzenie pudła zaangażować dziecko.
Co będzie potrzebne? Niewiele:-)
Duże, tekturowe pudełko
farby i pędzelki
kolorowa bibuła (min. 3 kolory)
klej, nożyczki
1.  MALOWANIE
Stare tekturowe pudełko nie wymagało żadnych przeróbek. Najważniejsze, by pudełko miało „dach”. W końcu najwięcej emocji dostarcza samo otwieranie:-) Mój syn, z pomocą kuzynki, wiele czasu spędził malując pudełko farbami. Dzieci były bardzo pochłonięte tym zajęciem, które sprawiło im wiele radości (zwłaszcza gdy przestawały malować pudełko, a zaczynały malować siebie:-)
Tak wyglądało pudło po pierwszym dniu pracy:
2. POCIĘCIE BIBUŁY
Następnego dnia nadszedł czas na udekorowanie skrzynki wspomnień. Wykorzystaliśmy do tego kolorową bibułę, którą pocięłam na małe kawałki. 
3.DEKOROWANIE
Ściany pudełka zostały posmarowane w kilku miejscach klejem, tak aby móc przykleić wstążki z bibuły.

Po przyklejeniu wstążek (dzieci uparły się, że wstążki muszą zwisać i powiewać na wietrze) pudełko wspomnień było niemal gotowe!
4. PODPISANIE
Na koniec, czarnym flamastrem, podpisałam od wewnątrz czyją własnością, jest to pudełko. Zapisałam też datę jego powstania, czyli 12-13 sierpnia 2015 r.

5. ZAPEŁNIENIE PUDEŁKA
Ostatnim etapem było włożenie do pudełka przedszkolnych prac artystycznych. Każdą kolejną, którą syn przyniesie ze szkoły albo zrobi w domu, a która zejdzie już z domowej wystawy, będziemy tu właśnie wrzucać. Zresztą, będzie tu wrzucał wszelkie inne pamiątki, z których będzie „wyrastał”.
Pudło na skarby nie jest idealnie wykonane, ani zbyt praktyczne. Z czasem się zniszczy, przyblaknie… jego miejsce będzie na strychu. Może niedługo trzeba będzie robić kolejne, gdy w tym miejsca zabraknie…
Po co jest potrzebne pudełko wspomnień? Dlaczego tak zawzięłam się, żeby je zrobić?
Mam nadzieję, że kiedy moje dziecko będzie starsze albo już całkiem poważne, a może nawet przyprószone siwizną, za każdym razem, kiedy otworzy tę skrzynię ze skarbami z dzieciństwa, uśmiechnie się i powróci myślami do swoich beztroskich dni:-)
Gorąco Was namawiam, żebyście zrobili takie pudło z dzieckiem, a jeśli nie macie dzieci, albo są one zbyt małe lub zbyt duże – zróbcie dla siebie skrzynkę skarbów. To naprawdę fajna zabawa.
P.S. Jak Wam się podoba nasze pudełko?

You may also like...

  • Pudełko na skarby Młoda posiada- ale nie takie jak Wasze. Musimy przysiąść i udekorować 🙂

  • A jakie jest Wasze pudełko?

  • U nas póki co zbieramy skarby a ilość ich rośnie każdego dnia a do końca wakacji jeszcze kilka dni zostało i po powrocie rzeczywiście trzeba będzie jakieś specjalne pudełko stworzyć 🙂

  • Na pewno się przyda. Zróbcie duże pudełko, to się dużo zmieści.