Pokój dla dziewczynki. Wybieramy dodatki

Kilka dni temu zapytałam o Wasze inspiracje przy urządzaniu pokoju dla dziewczynki. Pisałam o moich pomysłach na pokój dla naszej księżniczki w zakresie elementów niezbędnych, takich jak meble, łóżko, dywan, biurko itp. A Wy zasypaliście (zasypałyście;-) mnie ogromną ilością pomysłów. Dlatego zebrałam je w jednym miejscu, w dzisiejszym wpisie. Przy okazji chciałam pokazać Wam inspiracje, jakie znalazłam w Interenecie, jeśli chodzi o dodatki. Dzięki temu pomysł na urządzenie pokoju dla dziewczynki przybiera coraz bardziej realne kształty.

                      Oto Wasze pomysły na must have w pokoju dziewczynki

Ponieważ urządzanie pokoju córki zbliża się wielkimi krokami, dalej szukałam inspiracji w Internecie i znalazłam kilka bardzo ciekawych dodatków. Wszystkie zdjęcia, które zamieszczam poniżej, pochodzą ze strony http://babydeco.eu/ Jest to internetowy sklep z m.in. z meblami dziecięcymi i artykułami wystroju pokoju dziecięcego.

Cotton balls – już wiem, że tego w pokojach dziecięcych nie może zabraknąć. W innych także będą robić atmosferę;-) Stylizacje wnętrz z użyciem cotton balls widziałam na wielu blogach i bardzo mi się podobały. Cotton balls występują w różnych odcieniach kolorystycznych, a możliwości ich użycia są ogromne. Mam też nadzieję, że są wytrzymałe i nieskomplikowane w montażu i użytkowaniu. Cotton balls to mój zdecydowany faworyt!


Kosze na zabawki i bibeloty – praktyczne i ładne. Znajdą w nich schowek zabawki i inne różne drobiazgi, które wciąż się mnożą  i leża rozrzucone po podłodze.

Siedzisko/pufa – pisałyście, że to ważny element w pokoju dziecka. I też planuję, żeby nasza dziewczynka miała coś podobnego w pokoju. Pomysł z ustawieniem obok siedziska lampy bardzo mi się podoba.



Pościel – najbardziej przemawiają do mnie proste, delikatne wzory i stonowane kolory. Nie lubię pstrokacizny i wydaje mi się, że taka stonowana kolorystyka sprzyja spokojnemu snowi.



Obrazek/Zdjęcia na ścianę – nasze dzieci mają  piękne portretowe zdjęcia zrobione przez mojego kolegę fotografa – Tadeusza Poźniaka i chyba to te zdjęcia ozdobią ich pokoje. Ale alternatywą dla zdjęć mogą być gotowe obrazki. Wiem, że wiele osób wspólnie z dziećmi maluje obrazy i wiesza na ścianie. Ja się na to nie odważę;-) Chyba, że dzieci same coś „zmalują”;-)

Co dodalibyście jeszcze do moich inspiracji?

🙂


You may also like...