Życie offline. O tym, czego nie można ściągnąć z App Store

Z nowymi technologiami i aktywnym upublicznianiem swojego życia w mediach społecznościowych u mnie – przyznaję się – trochę na bakier. I o ile z nowinkami technologicznymi (czyt. urządzeniami) chciałabym się bardziej zaprzyjaźnić, o tyle nic mnie chyba nie przekona do tego, by na facebooku na bieżąco relacjonować, ile ząbków ma moje dziecko, jaką zabawką się bawiło, co zjadłam na obiad czy może jak spędzę dzisiejszy wieczór (czy naprawdę kogoś z moich znajomych to interesuje???). Wirtualny świat mnie nie porywa. Przez długi czas już myślałam, że coś ze mną nie tak. Dopóki nie spotkałam Izy

Izie należy się osobny post, i zapewniam że będzie, chyba że się na to nie zgodzi;-). Izę poznałam w bardzo miłych okolicznościach – spacerując z nią i jej Sonią brzegiem Wisłoka nagrywałam naszą rozmowę o tym, dlaczego zamieszkała w Rzeszowie i co zamierza tutaj robić (artykuł o tym już opublikowany w VIP Biznes & Styl;-). Iza jest autorką serwisu www.na-kawe.net, promującego życie offline. Nie jest to typowy portal społecznościowy, który przykuje na kilka godzin do komputera. Dzięki Na-kawe.net możesz się umówić w swoim mieście z osobami, które cenią podobne aktywności jak ty: rolki, rower, szachy, tenisa, czytanie książek, spacer z dziećmi, spotkania przy kawie, wyjście do kina itp. Serwis Izy przyłączył się do światowej akcji notonappstore.com i zachęca swoich użytkowników – i nie tylko – do promowania rozrywek niezwiązanych z technologiami.

Jeśli chcesz dołączyć do tej akcji, pobierz wlepkę z   https://www.dropbox.com/sh/9kzop6ilbduchbr/AAB061lcQ_ucDD4OWjz01btOa następnie wydrukuj ją, wytnij, a potem połóż albo przyklej do tego, czego Twoim zdaniem nie ściągniesz z App Store. Na koniec opublikuj w Internecie, na swoim facebooku albo wysyłając do serwisu Na-kawe.net

Przyznaję się, że rzadko włączam się do tego, do czego namawia mnie facebook, ale w tym przypadku musiałam ulec. I pokazać, że istnieją rzeczy, które pewnie nie zebrałyby nawet 50 lajków, ale bez których moje życie offline byłoby dużo smutniejsze. Postanowiłam więc dołożyć swoją cegiełkę, bo to co na co dzień mnie otacza, na App Store jest niedostępne:-)

A co takiego?

  •  
  • wieczorne czytanie lub opowiadanie bajek dzieciom
  •  
  • wspólne spacery z sąsiadkami i naszymi dziećmi
  •  
  • słowo „mama” odmieniane przez wszystkie przypadki kilkadziesiąt razy dziennie
  •  
  • czytanie książek (przeze mnie i dla siebie;-) rzadko, ale zdarza się:-)
  •  
  • portretowe zdjęcia mojego syna, uśmiechające się do mnie ze ściany
  •  
  • wsłuchiwanie się w zabawne opowieści z przedszkola

Oczywiście, mogłabym wyliczać jeszcze długo, ale wolałabym usłyszeć albo przeczytać, co Twoim zdaniem jest niedostępne na App Store:-)

You may also like...

  • Anonimowy

    Dzięki Kasia, bardzo mi miło! 🙂 @Iza

  • Mi jeszcze bardziej:-)