Malowniczy wąwóz Homole w Pieninach. Wycieczka z dziećmi

Widok z platformy widokowej nad wąwozem Homole

Widok z platformy widokowej nad wąwozem Homole

To jedno z najładniejszych miejsc w Pieninach. Śmiało mogę tak twierdzić, bo w Pieninach byłam trzy razy. Wąwóz Homole jest niezwykle malowniczy. Przechodząc z mostku na mostek nad potokiem Kamionka niejeden raz można zachwycić się widokiem pięknych kaskad. Krajobraz jak z bajki! Wąwóz Homole jest w łatwy do przejścia, więc stanowi częsty cel rodzinnych wycieczek, także z małymi dziećmi. My również przeszliśmy go z dziećmi, a potem wspólnie podziwialiśmy widoki na Pieniny z platformy widokowej.

Wąwóz Homole – jak dojechać

Jadąc od strony Szczawnicy, trzeba przejechać kilka kilometrów w stronę wsi Jaworki. Do dyspozycji turystów jest kilka płatnych parkingów, znajdujących się nieopodal wejścia do wąwozu. Zaparkowaliśmy na największym, tym z licznymi budkami z pamiątkami i jedzeniem. Za postój zapłaciliśmy ok. 8 zł.

Wąwóz Homole

Wąwóz Homole, Kamionka

Za wejście do wąwozu Homole w sezonie pobierane są symboliczne opłaty. W dniu naszej wycieczki widocznie nie pobierano, a w budce nie było żywego ducha.

Nazwa pochodzi od ruskiego słowa „homoła”, gomoła, które oznacza obły, bezrogi (nawiązanie do kształtu doliny). Ściany zbudowane są głównie ze skał wapiennych pochodzących z okresu jury i kredy z domieszką łupków i margli. Jak podają badania naukowe, właściwe formowanie wąwozu Homole zostało zapoczątkowane w neogenie (okres ery kenozoicznej, ok. 23-2,58 mln lat temu). Wąwóz podobno powoli, ale stale się wznosi, co jest efektem żłobienia przez potok Kamionka.

Żałuję, że nie mam więcej zdjęć, które oddałyby piękno wąwozu, jednak trudno robić zdjęcia czuwając jednocześnie nad bezpieczeństwem dzieci.

Skalna część wąwozu ma długość ok. 800 m. W 1963 roku w celu ochrony Homola powstał rezerwat przyrody o powierzchni około 40 ha. Nosi imię Jana Wiktora, pisarza, dziennikarza, który urodził się w Radomyślu nad Sanem w woj. podkarpackim. Jan Wiktor był wielkim piewcą piękna Pienin. Większość jego dzieł powstała podczas jego pobytów w Szczawnicy, a akcję swoich powieści często osadzał właśnie w Pieninach.

Wąwóz Homole

Wąwóz Homole

Wąwóz Homole – co spotkamy po drodze

Jak podaje Wikipedia, ściany wąwozu „zbudowane są głównie ze skał wapiennych pochodzących z okresu jury i kredy z domieszką łupków i margli. Ma bardzo urozmaiconą rzeźbę i ciekawą budowę geologiczną. Dnem tego bardzo znanego wąwozu, uważanego za jeden z najpiękniejszych w Polsce, płynie potok Kamionka, który również odegrał dużą rolę w rzeźbieniu koryta wąwozu. Potok tworzy liczne kaskady, a w jego korycie znajdują się ogromne głazy”.

W potoku płynie krystalicznie czysta, zimna woda. Kilkakrotnie zatrzymywaliśmy się, żeby schłodzić sobie dłonie i odetchnąć.

Wąwóz Homole

Wąwóz Homole

Potok przechodzimy pokonując liczne, małe wąskie mostki (metalowe lub drewniane). Po drodze jest ich sporo i jest to naprawdę ładny widok, a spacerowi cały czas towarzyszy dźwięczny szum wody. Jeśli wąwozem Homole idziemy w zwykły dzień tygodnia, jest czas, aby zatrzymać się i choć przez chwilę malowniczą scenerię (chyba nie przesadzę, jeśli powiem, że momentami przypominała mi niektóre kadry z „Władcy Pierścieni”).

Jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc w wąwozie Homole są Kamienne Księgi na Dubantowskiej Dolince (to polana, gdzie można odpocząć i posilić się – na miejscu znajdują się stoły i ławy dla turystów”. Kamienne Księgi to skały, na których – jak głosi legenda – zapisano ludzkie losy aż do końca świata.

Wąwóz Homole – widoki

Nad wąwozem Homole rozciąga się platforma widokowa, z której można podziwiać roztaczający się wokół krajobraz.

Widok z wąwozu Homole

Widok z platformy nad wąwozem Homole

Kiedy byliśmy na platformie, pogoda wyraźnie się psuła. Niebo było zachmurzone, a w oddali widać było błyskawice.

Widok z platformy

Widok z platformy

Na szczęście, do parkingu w Jaworkach zeszliśmy jeszcze przy dobrej pogodzie, a gdy wsiedliśmy do samochodu, zaczęło padać. W Szczawnicy rozpętała się gwałtowna burza gradowa, która zamieniła ulice w rwące potoki.

hom

Z wąwozu Homole można też udać się na Wysoką, najwyższy, choć mało popularny szczyt Pienin.

homol

Czy do wąwozu Homole warto wybrać się z dziećmi? Tak, to stosunkowo łatwy do przejścia szlak, choć w wielu miejscach trzeba uważać na bardzo śliskie, błyszczące kamienie. Łatwo stracić na nich równowagę.


A jakie jest Twoje ulubione miejsce w Pieninach?

Katarzyna Grzebyk

Witaj! Mam na imię Katarzyna. Jestem mamą dwójki dzieci oraz żoną żołnierza. Od 12 lat zawodowo "bawię się" słowem - jestem dziennikarką, redaktorem i korektorem tekstów. Mieszkam w małej wsi na Podkarpaciu. Czasem piszę wiersze i opowiadania. Czytasz właśnie mój lifestylowy blog o literaturze, dziennikarstwie i rodzinie. Chcesz poznać mnie lepiej? Zapraszam na stronę "O mnie"

You may also like...

  • Piękne miejsce. Nigdy nie słyszałam o tym wąwozie. Pozdrawiam.

  • Uwielbiam gorskie potoczki, przepiekne miejsce <3

  • Właśnie za takie trasy kocham góry <3

  • Zdjęcia są tak obłędne i zachęcające….może i my kiedyś dotrzemy w te tak odległe od nas rejony 🙂

  • Uwielbiam tamte okolice i po lekturze Twojego wpisu postanowiłam, że w najbliższym czasie musimy się wybrać 🙂

  • Kasia, cudne miejsce 🙂 Nigdy nie byliśmy w tym wąwozie, a Twój tekst przekonał mnie, że warto się wybrać 🙂 Szczególnie urzekły mnie te małe mostki – od razu skojarzenia podsunęły zabawę w „misie patysie” z Kubusia Puchatka 😀