„Aksamitny Królik” Margery Williams. Od prawie 100 lat wciąż aktualny

"Aksamitny królik" M. Williams

„Aksamitny królik” M. Williams

Pewne historie są nieśmiertelne i tak samo wzruszają czytelników sto lat temu, jak i dziś, a przesłanie, jakie ze sobą niosą, jest ponadczasowe. W 1922 roku ukazała się książka Margery Williams pt. „Aksamitny Królik”, która zaskarbiła sobie sympatię małych i dużych czytelników na całym świecie. W Polsce „Aksamitny Królik” został wydany dopiero w 2009 roku, a pod koniec 2017 r. poczytną bajkę wydało wydawnictwo „Prószyński i S-ka”. Jest wspaniała! Zastanawiam się, jak to możliwe, że dowiedziałam się o niej dopiero z zapowiedzi wydawniczych Prószyńskiego, skoro świat zna ją prawie od stu lat.

Jest to jedna z najpiękniejszych opowieści dla dzieci, jakie przeczytałam (krytycy słusznie porównują ją do „Małego Księcia” lub „Kubusia Puchatka”). Uniwersalna, wzruszająca i mądra – trzeba chyba wyjątkowego twardziela, żeby  podczas czytania nie zmiękło mu serce czy nie popłynęła łza. Mi płynęły strumieniem, a i dzieci czuły, że czytam im coś ważnego.

„Aksamitny Królik” – o przyjaźni, miłości, tęsknocie i prawdzie

„Aksamitny Królik” to historia małego chłopca, który w bożonarodzeniowym prezencie otrzymuje maskotkę – królika o aksamitnym futerku. Jednak w stosie zabawek z napędzanym mechanizmem, królik pozostaje niezauważony. Czuje się zwykły, przeciętny, nieważny, pospolity i szuka akceptacji.

Co to znaczy być PRAWDZIWYM? – spytał królik (…) – Bycie PRAWDZIWYM nie zależy od tego, jak jesteś zrobiony – odparł Zamszowy Koń. – To jest coś, co może ci się przytrafić. Staniesz się PRAWDZIWY, jeśli dziecko pokocha cię tak bardzo, że nie tylko będzie się z tobą bawić, ale też NAPRAWDĘ cię kochać”

Z czasem staje się przyjacielem chłopca, nieodłącznym towarzyszem jego zabaw, powiernikiem tajemnic. Dla chłopca nie jest już zwykłą maskotką, jedną z wielu, ale kimś, bez kogo nie potrafi się on obejść. Radosne zabawy na podwórku, długie rozmowy wieczorami, zasypianie w uścisku i bezustanne przebywanie ze sobą  powodują, że królik blaknie, a jego miękkie futerko staje się wyleniałe. Mimo to dla chłopca wciąż pozostaje najpiękniejszy i najważniejszy na świecie.

Niestety, pewnego dnia chłopiec zapada na szkarlatynę. Jest bardzo osłabiony, a jego stan jest poważny. Stęskniony królik wiernie czeka na jego powrót do zdrowia. Gdy chłopiec dochodzi do siebie, lekarz zaleca wyjazd nad morze, każde też spalić wszystkie stare zabawki dziecka, gdyż są one siedliskiem groźnych bakterii.

Dziecko otrzymuje nową przytulankę, zaś stary, wyleniały aksamitny królik wraz z innymi zabawkami wędruje do śmieci. Kiedy płacze z tęsknoty za przyjacielem, z jego łzy wyrasta kwiat, a potem…

Potem dzieją się rzeczy niezwykłe. Choć głos więźnie w gardle przy głośnym czytaniu, i gdy spodziewamy się, że biednego królika już nic pięknego nie spotka, bo już na zawsze został rozdzielony z przyjacielem, staje się coś ważnego. W tym miejscu stawiam kropkę i odsyłam Was do lektury.

Jeszcze chyba nigdy w recenzji nie zdradziłam aż tyle z treści książki. Zrobiłam to celowo, abyście uwierzyli w tę opowieść. „Aksamitny Królik” jest bajką o prawdziwej przyjaźni i miłości, która opiera się upływowi czasu i trwa naprzeciw wszystkiemu, co spotyka na swej drodze. Niedługo minie sto lat od pierwszego wydania książki, a wydaje się, jakby została napisana przedwczoraj.

„Aksamity Królik” będzie wspaniałym prezentem. Pod choinkę pewnie nie zdążycie go położyć, ale warto zamówić go dla bliskich – dzieci lub dorosłych. Ryzyko, że treść im się nie spodoba, jest niewielkie. Raczej niemożliwe.

"Aksamitny królik" M. Williams

„Aksamitny królik” M. Williams

Jeszcze chyba nigdy w recenzji nie zdradziłam aż tyle z treści książki. Zrobiłam to celowo, abyście uwierzyli w tę opowieść. „Aksamitny Królik” jest bajką o prawdziwej przyjaźni i miłości, która opiera się upływowi czasu i trwa naprzeciw wszystkiemu, co spotyka na swej drodze.

„Aksamity Królik” będzie wspaniałym prezentem. Pod choinkę pewnie nie zdążycie go położyć, ale warto zamówić go dla bliskich – dzieci lub dorosłych. Ryzyko, że treść im się nie spodoba, jest niewielkie. Raczej niemożliwe.

W księgarni Prószyński i S-ka ta piękna książka kosztuje w promocji tylko 17,40 zł.

Katarzyna Grzebyk

Witaj! Mam na imię Katarzyna. Jestem mamą dwójki dzieci oraz żoną żołnierza. Od 12 lat zawodowo "bawię się" słowem - jestem dziennikarką, redaktorem i korektorem tekstów. Mieszkam w małej wsi na Podkarpaciu. Czasem piszę wiersze i opowiadania. Czytasz właśnie mój lifestylowy blog o literaturze, dziennikarstwie i rodzinie. Chcesz poznać mnie lepiej? Zapraszam na stronę "O mnie"

You may also like...