Dagmara Sen tworzy „Coś magicznego”! Zobacz koniecznie

"Coś magicznego", Dagmara Sen

„Coś magicznego”, Dagmara Sen

Ile razy chcieliście zrobić coś pięknego, wyjątkowego, coś magicznego? Dagmara Sen, pisarka i ilustratorka właśnie robi to:-) Dlatego zaprosiłam ją do wywiadu, aby opowiedziała o swojej twórczości. Dowiecie się z niego m.in., dlaczego jej powstająca książka pt. „Coś magicznego” to projekt wyjątkowy i dlaczego warto go wesprzeć. Książka może ukazać się wiosną br. i każdy może w tym pomóc, jeśli uzna, że pomysł Dagmary powinien ujrzeć światło dzienne.

Dagmara Sen jest ilustratorką, pisarką, grafikiem i psychologiem. Maluje botaniczne wzory, tworzy zaproszenia ślubne, ozdabia wnętrza, torty i listy zakupów. Lubi podróże, czasem staje na podium konkursów literackich, zbiera czterolistne koniczyny, a wieczorami chętnie patrzy, jak muffiny rosną w piekarniku. Uwielbia słyszeć, że dzięki jej ilustracjom albo słowom czyjeś mieszkanie, ślub czy wieczór są piękniejsze. Dagmara Sen prowadzi Sen Studio; wiosną chce wydać książkę „Coś magicznego” – jest jej autorką i ilustratorką. Na portalu Polak Potrafi trwa zbiórka, dzięki której możliwe będzie wydanie książki.

Zapraszam do wywiadu z Dagmarą:

Wywiad z DAGMARĄ SEN, autorką książki „COŚ MAGICZNEGO”

Dagmara Sen

Dagmara Sen

Katarzyna: Co magicznego jest w Twojej książce, co pozwoli ją wyróżnić spośród wielu innych, jakie ukazują się na rynku?

Dagmara: Widziałaś kiedyś Flaminga, który wszędzie nosi ze sobą kiwi? (śmiech)

A tak poważnie, niebanalni bohaterowie to na pewno atut książki. Mała dziewczynka w granatowym sweterku, szukająca swojej magicznej mocy, która najchętniej codziennie jadłaby jogurt z chrupkami, i Flaming, zaciskający pod skrzydłem kiwi – właściwie nikt nie wie, dlaczego. Jestem pewna, że ta historia pobudzi dziecięcą wyobraźnię i że zarówno dziewczynki, jak i chłopcy chętnie spędzą czas z bohaterami książki. „Coś magicznego” to opowieść, o poszukiwaniu własnej wartości, jakiej brakuje wśród pozycji dla dzieci.

Uważam, że historie dla dzieci, nawet jeśli traktują o ważnych sprawach, mogą być opowiedziane lekko i w zabawny sposób. „Coś magicznego” jest właśnie taka jest – pełna emocji, zabawna, zaskakująca, ale przy tym mądra i taka, do której dzieci będą chciały wracać. Na pewno książkę wyróżniają również nietuzinkowe, kolorowe ilustracje. Wszystkie tworzę ręcznie.

Do kogo kierujesz „Coś magicznego” i co chcesz przekazać przez treść oraz ilustracje?

„Coś magicznego” to opowieść o tym, jak odnaleźć własną wyjątkowość. Każdy przecież jest wyjątkowy, choć często oznacza to coś zupełnie innego niż sobie wyobrażamy. Będzie się nadawała już dla 4-latków. Kiedy rodzice czy opiekunowie będą im czytać opowieść, dzieci zajmą się oglądaniem bogatych ilustracji. Ale w książce jest sporo tekstu i jestem pewna, że starsze dzieci, w wieku szkolnym chętnie będą czytały książkę same, odnajdując w niej bliskie sobie tematy i pewnie patrząc na nie z troszkę innej perspektywy niż maluchy. W końcu to w takim wieku często zaczynamy porównywać się do innych i potrzebujemy w siebie uwierzyć. Czasem powtarzam, że dzieciństwo jest krótkie, powinno zatem być pełne magii. Przekazuję jej odrobinę w swojej książce.

Wierzę w to, że równie chętnie jak dzieci, sięgną po nią dorośli miłośnicy pięknych ilustracji.

Rysunki Dagmary Sen

Rysunki Dagmary Sen

Dlaczego chcesz wydać książkę własnym sumptem, bez pomocy wydawnictwa? Czy głównym powodem jest chęć bycia niezależną jako autorka?

„Coś magicznego” to historia, która zrodziła się w mojej głowie już jakiś temu. Wyobrażałam sobie jej bohaterów, to, jak będzie wyglądała, na jakim papierze zostanie wydana itd. Oczywiście, chciałam być niezależna i móc decydować o wszystkim, co dotyczy książki – pewnie mówi tak każdy selfpublisher. Ale to prawda. Tworzę również ilustracje do „Czegoś magicznego”, dlatego zależy mi na tym, by prezentowały się pięknie, zgodnie z tym, co sobie zaplanowałam już teraz, na etapie ich tworzenia. Nie chciałabym z tego rezygnować i iść na kompromisy. Sama piszę i ilustruję książkę, ale oczywiście poddałam ją recenzji innych osób i po przeanalizowaniu wszystkiego, postawiłam spróbować wydać książkę sama. W ten sposób mam również możliwość stworzenia dodatków dopasowanych do opowieści (wiele będzie można zdobyć tylko w kampanii crowdfundingowej) i decydowania o całej jej formie, dodatkowych stronach czy choćby formacie.

Czy będzie to twoja pierwsza w całości zrealizowana książka, czy masz już za sobą doświadczenia jako pisarka, ilustratorka książek czy pisarka i ilustratorka?

Wydałam wcześniej dwie książki – „Sen na jawie. Tuż za rogiem” oraz „Sen na jawie. Halny”. Obie napisane zostały na podstawie prawdziwej historii Sukdeba Sen – Hindusa, inżyniera, project managera, który od czterdziestu lat związany jest z Polską. To opowieści o pokonywaniu przeszkód, odwadze i niezwykłej sile uczuć. Jestem laureatką konkursów literackich, w związku z tym zdarzyło mi się publikować krótkie teksty również w książkach z opowiadaniami. Tworzyłam też rysunki do książek. „Coś magicznego” to jednak pierwsza książka, którą napisałam dla dzieci i w której moje autorskie kolorowe ilustracje będą miały nie mniejsze znaczenie niż tekst.

Jesteś psychologiem, więc zapewne znasz wartości, jakie dobre książki wnoszą w życie młodego czytelnika. Tymczasem na rynku wydawniczym ukazuje się wiele książek, ale nie wszystkie są mądre, ciekawe i wartościowe. Jak Twoim zdaniem, wybierać książki dla dziecka? Czym się kierować?

Myślę, że na polskim rynku wydawniczym można znaleźć naprawdę wartościowe książki dla dzieci. Jasne, że są też te nieciekawe i banalne, ale jeśli rodzic szuka dla swojego dziecka czegoś, co nie tylko na chwilę je zajmie, ale zostanie z nim na dłużej to z pewnością można takie pozycje znaleźć.

Warto sięgać po te, które mówią o tematach aktualnie bliskich dziecku – może maluch akurat idzie do przedszkola, może rodzice myślą o zwierzątku albo rodzina przygotowuje się do przeprowadzki. Dzieci często bardzo emocjonalnie podchodzą do takich zdarzeń, a książki, w których bohaterowie mierzą się z podobnymi sprawami, pozwalają dzieciom zrozumieć różne sytuacje. Zwracałabym też uwagę na książki mówiące o emocjach i takie, które pozwalają zrozumieć różne dziecięce problemy. Nie oznacza to, że nie mogą to być książki fantastyczne! Sama pamiętam opowieści o krasnoludkach, które uwielbiałam, gdy byłam mała. Od tego przecież jest dzieciństwo – kiedy jak nie właśnie w dzieciństwie jest czas na wyobrażanie sobie, że zabawki rzeczywiście urządzają bal, gdy wychodzimy z pokoju? Przypomnijmy sobie historie, które urzekały nas samych, gdy byliśmy mali, bo często dzieci również będą nimi zachwycone.

Kiedy ukaże się „Coś magicznego”, jeśli oczywiście zbiórka powiedzie się? Gdzie będzie można ją kupić?

Jeśli kampania zakończy się sukcesem, książka zostanie wydania wiosną tego roku i będzie ją można kupić w Sen Studio.

Jak wesprzeć projekt Dagmary Sen i pomóc w wydaniu książki

Kampanię można wesprzeć na stronie: https://polakpotrafi.pl/projekt/cos-magicznego-ksiazka-dla-dzieci

Jak to zrobić? Jeśli książka Dagmary Sen podoba Ci się i masz ochotę wspomóc jej wydanie, możesz wesprzeć projekt finansowo. Dagmara przygotowała aż kilkanaście opcji do wyboru.

Od wielkości wpłaty uzależniona jest nagroda. Tak, za każdą wpłatę od 5 zł wzwyż jest nagroda. Za 5 zł otrzymasz podziękowanie na Facebooku; za 65 zł i więcej dostaniesz książkę „Coś magicznego”, plakat, kolorowanki, dyplom i podziękowania. Im wyższa wpłata – tym bardziej wartościowe nagrody: gry edukacyjne Granna, pakiety plakatów, zaproszeń i wiele, wiele innych. Szczegółowy opis sposobów wsparcia oraz nagród znajdziesz w linku powyżej.

W książce „Coś magicznego” jest coś…intrygującego i uroczego. Mam nadzieję, że zbiórka się powiedzie i książka ukaże się drukiem.

Katarzyna Grzebyk

Witaj! Mam na imię Katarzyna. Jestem mamą dwójki dzieci oraz żoną żołnierza. Od 12 lat zawodowo "bawię się" słowem - jestem dziennikarką, redaktorem i korektorem tekstów. Mieszkam w małej wsi na Podkarpaciu. Czasem piszę wiersze i opowiadania. Czytasz właśnie mój lifestylowy blog o literaturze, dziennikarstwie i rodzinie. Chcesz poznać mnie lepiej? Zapraszam na stronę "O mnie"

You may also like...