Legendy polskie w komiksowym wydaniu


Czy potrafiłbyś powiedzieć z pamięci jakąś legendę? Jeśli tak, to jaką? Ja bez zająknięcia opowiedziałabym historię smoka wawelskiego, ponieważ najlepiej zapamiętałam ją z dzieciństwa, a na dodatek ciągle domaga się jej moje dziecko. Tak więc rządzi u nas smok wawelski na zmianę z Bazyliszkiem, a od niedawna poznajemy inne popularne polskie legendy za sprawą nowości wydanej przez Naszą Księgarnię.  Książka „Legendy polskie dla dzieci w obrazkach” Nikoli Kucharskiej skierowana jest dla dzieci w wieku 6-10 lat, ale mój niespełna pięcioletni syn jest nią zachwycony. – Mamo, którą będziemy opowiadać dzisiaj? – pyta mnie od kilku dni codziennie wieczorem, trzymając książkę w ręce, nie pozwalając czytać żadnej innej:-) Nawet gdy jest bardzo zmęczony, na dobranoc musi mieć legendy.

„Legendy polskie dla dzieci w obrazkach” to zbiór siedmiu dobrze znanych opowieści w wersji „mini”. „Mini” – gdyż ich wersja jest dość „okrojona” w porównaniu do legend autorstwa Artura Oppmana, które czytałam dawno, dawno temu. Ta zwięzłość jest zamierzona, ale o tym później. W książce znajdują się następujące teksty: „Wars i Sawa”, „Piast i postrzyżyny Ziemowita”, „Książę Popiel i myszy”, „Złota kaczka”, „Bazyliszek”, „Pierniki toruńskie” i „Smok wawelski”.

Książka utrzymana jest w konwencji jednoplanszowych komiksów. To, co nie zostało dopowiedziane w tekście, można doczytać w „chmurkach”, a jeszcze więcej dopowiedzieć na podstawie świetnych ilustracji Nikoli Kucharskiej, młodej i zdolnej ilustratorki i projektantki, która nad swoim dziełem pracowała pół roku. Nikola Kucharska prowadzi blog pod swoim nazwiskiem, gdzie możecie podziwiać jej twórczość: od komiksów, ilustracji, przez szkice po projektowanie graficzne. Ta maksymalnie skondensowana treść legend, o której wspominałam wcześniej, to zabieg celowy. Książka jest pomyślana tak, by legendy były opowiadane przez rodziców, którzy wodzą palcem po kolejnych scenach, żeby dziecko mogło samo na bieżąco śledzić fabułę.

Ta ciekawa koncepcja ma duże znaczenie edukacyjne. Dziecko uczy się spostrzegawczości, ćwiczy myślenie przyczynowo-skutkowe, uczy się wyciągać wnioski itp. Przede wszystkim ma możliwość samodzielnego opowiadania danej legendy, uczy się budować dłuższe wypowiedzi, nazywa emocje bohaterów opowieści, rozwija wyobraźnię. Ta książka nie tylko uczy. Czas spędzony nad legendami jest wspaniałą zabawą i dla dzieci, i dla rodziców.

 Zaletą „Zbioru legend dla dzieci w obrazkach” jest jeszcze jakość wydania. Duży format i grube, solidne kartki powinny przetrwać ciągłe wertowanie książki:-)

Dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia za przekazanie egzemplarza do recenzji.
Legendy polskie dla dzieci w obrazkach
ilustrator: Nikola Kucharska

forma wydania: książka papierowa
oprawa: twarda
rok wydania: 2015
liczba stron: 16
format: 231 x 310 mm
przedział wiekowy: 6-10

numer ISBN: 978-83-10-12861-4

You may also like...

  • Świetna grafika! Jak Syn na Szczycie będzie większy to sięgniemy po tę książkę!:)

  • 🙂 Myślę, że będzie zadowolony:-)

  • Chyba nie będę oryginalna w takim razie, ale ja też najbardziej zapamiętałam legendę o smoku wawelskim… no i o Warsie i Sawie 😉
    Mam tyle książek do kupienia dzieciom w Polsce… znowu będziemy wracać załadowani jak na wojnę 😉