Niezwykły talent Iris Grace – dziewczynki z autyzmem

Iris Grace

Iris Grace

Iris Grace ma siedem lat i fenomenalny talent. Dziewczynka tworzy piękne obrazy impresjonistyczne porównywane przez znawców sztuki do dzieł Renoira Moneta. Jej twórczość na facebookowym profilu, prowadzonym przez rodziców, obserwuje ponad 180 tysięcy ludzi na całym świecie. Piękna historia, prawda? Na pozór niczym z bajki… Ale Iris Grace ma głęboki autyzm. Zanim zaczęła malować i otwierać się tym samym na świat, jej rodzina przeżyła wiele trudnych dni. Pełnych łez, bezsennych nocy i bezsilności. Autyzm zabrał niemal całą radość, jaka zwykle towarzyszy świeżo upieczonym rodzicom. Jednak terapia Iris przyniosła niespodziewane efekty, w czym pomogła mała kotka Thula.

Jestem świeżo po lekturze książki „Niezwyky talent Iris Grace. Opowieść o małej dziewczynce i wyjątkowej kotce” napisanej przez matkę dziewczynki. Książki naszpikowanej emocjami i ściskającej moje serce – serce matki dwójki zdrowych i dobrze rozwijających się dzieci. Kiedy czytałam o sytuacjach tak emocjonalnie trudnych dla mnie jako rodzica, że niemal nie do wyobrażenia, łzy same cisnęły mi się do oczu. Arabella Carter-Johnson pisała ją w momencie, gdy najtrudniejsze miesiące z Iris rodzina miała za sobą, więc na pewne sprawy patrzy z większym z dystansem. Ciekawe, jak bardzo różniłaby się treść, gdyby Arabella pisała ją pod wpływem bieżących emocji…

Iris Grace z mamą

Iris Grace z mamą Arabellą

Iris cierpi na autyzm głęboki. Przez pierwszych pięć lat niemal nie nawiązywała kontaktów z otoczeniem, rzadko śmiała się i mówiła. Jej matka była w rozpaczy, wszystko wskazywało na to, że dziewczynka nigdy nie opuści świata ciszy i nikt, za wyjątkiem matki, do niej nie dotrze. Autyzm izolował nie tylko Iris. Rodzice nie mogli z nią nigdzie wyjść, bo nadmiar bodźców i zmiana otoczenia fatalnie wpływały na zachowanie dziecka. Nawet drobne zmiany w domu, w codziennej rutynie potrafiły doprowadzać do ogromnego wzburzenia i niepokoju. Ponadto lekarz diagnozujący nie pozostawił im złudzeń: „Są terapie, których mogą państwo spróbować bez szkody dla córki, jednak moim zdaniem niewiele z nich przynosi rezultaty”. Dla rodziców to był bezduszny wyrok. Na szczęście nie poddali się. 

Arabella, która miała lepszy kontakt z córką, próbowała pomóc jej poznawać świat. Zapewniła córce mnóstwo zajęć i rozrywek, aż pewnego dnia wspólnie z mężem odkryli, że akwarele, jakie wychodzą spod pędzla Iris, nie są zwykłe. Arabella stworzyła stronę www o autyzmie, która gromadziła społeczność rodziców i autystyków. Na stronie rodzice umieścili niezwykle prace Iris.

Obrazy Iris Grace

Obrazy Iris Grace

Czym jest autyzm

Szczególnie zapadło mi w pamięć kilka cytatów autystyków, jakie Arabella przytacza w książce. Dotyczą one odbierania hałasu, manieryzmów ruchowych i wyobraźni osób z autyzmem:

„Pomyślcie o tym, jak o fotografii. Większość osób koncentruje się na tym, co znajduje się na pierwszym planie, dla mnie jednak nie ma różnicy pomiędzy pierwszym planem a tłem. Zamiast artystycznie wykadrowanego ujęcia widzę jeden wielki bałagan.”

albo:

„Dla mnie jest to ujście nadmiaru energii i czuję się dużo lepiej, gdy mogę się kołysać w przód i w tył lub machać nogą założoną na drugą nogę. To mnie uszczęśliwia i odpręża.”

oraz:

„Nasza wyobraźnia jest dużo bogatsza. Wyświetlamy sobie w głowie filmy i słyszymy własną muzykę, dlatego czasami zupełnie odpływamy, jeśli coś nas urzeknie”.

Malarstwo, kot i muzyka – najlepsza terapia Iris

Książka jest skarbnicą wiedzy na temat rozwoju dziecka z autyzmem, więc jeśli interesuje Was ten temat, koniecznie ją przeczytajcie. W przypadku Iris zbawienne dla jej otwierania się na świat okazało się malarstwo – nad niektórymi obrazami pracowała nawet kilka dni! Kiedy zaś w domu pojawiła się kotka Thula, dziewczynka zaczęła robić ogromne postępy, ponieważ kotka łagodnie wprowadzała ją w sytuacje, które wcześniej były dla niej niemożliwe. Na rozwój Iris magicznie wpływała muzyka klasyczna – Iris oglądnęła setki koncertów na Youtubie oraz chętnie uczestniczyła w koncertach z rodzicami.

obrazy-iris-grace

Jestem pełna podziwu dla uporu Arabelli, która będąc młodą kobietą z pasją i perspektywami na idealne życie, wykonała jako rodzic tytaniczną pracę. Czytając zastanawiałam się, czy podołałabym takiej sytuacji życiowej? Czy ty podołałabyś? Myślę, że tak, bo matki w walce o dobro dziecka przypominają przecież lwice, ale zawziętość i konsekwencja Arabelli jest naprawdę imponująca i jest wzorem dla innych rodziców borykających się z problemami w rozwoju swoich dzieci. Niestrudzenie poszukiwała coraz to nowszych zajęć, które pomogłyby jej córce czuć się bezpiecznie i spokojnie, a także pozwoliły na odkrywanie świata.

Książka „Niezwykły talent Iris Grace” jest bardzo motywująca. Daje siłę, wiarę i optymizm wszystkim rodzicom. Tym, których dzieci rozwijają się prawidłowo, uświadamia, jakim skarbem jest zdrowie i brak zaburzeń. Rodziców dzieci zaburzeniami rozwojowymi przekonuje, żeby nigdy, przenigdy nie wątpić w możliwości swoich pociech.

Moją uwagę zwróciło piękne, artystyczne wydanie książki. Osobiste refleksje Arabelli uzupełniają wspaniałe zdjęcia jej autorstwa (Arabella jest fotografem). Niektóre ze zdjęć Iris mówią więcej tekst. poza tym, w książce znajdują się liczne reprodukcje obrazów Iris.

Koniecznie zobaczcie facebookowy profil Iris Grace oraz stronę Iris Grace Painting, którą założyła Arabella z myślą o szerzeniu informacji o autyzmie oraz prezentowaniu twórczości córki.

Niezwykły talent Iris Grace. Opowieść o małej dziewczynce i jej wyjątkowej kotce
Arabella Carter-Johnson; cena 54,90 zł (obecnie trwa promocja – 37,90 zł)

forma wydania: książka papierowa
oprawa: twarda

ilustrator: Alice Tait

tłumacz: Magdalena Korobkiewicz

rok wydania: 2016
liczba stron: 320
format: 165 x 215 mm
przedział wiekowy: 18-100
numer ISBN: 978-83-10-13068-6

Przy okazji polecam Wam książkę Louise Booth „Billy. Kot, który ocalił moje dziecko”, która recenzowałam na blogu.

Katarzyna Grzebyk

Witaj! Mam na imię Katarzyna. Jestem mamą dwójki dzieci oraz żoną żołnierza. Od 12 lat zawodowo "bawię się" słowem - jestem dziennikarką, redaktorem i korektorem tekstów. Mieszkam w małej wsi na Podkarpaciu. Czasem piszę wiersze i opowiadania. Czytasz właśnie mój lifestylowy blog o literaturze, dziennikarstwie i rodzinie. Chcesz poznać mnie lepiej? Zapraszam na stronę "O mnie"

You may also like...