„Mali bohaterowie. Dzieci, które zmieniły świat”. Wygraj książkę w konkursie

"Mali bohaterowie. Dzieci, które zmieniły świat" A. Maciak

„Mali bohaterowie. Dzieci, które zmieniły świat” A. Maciak

Nie ma w niej ani grama fikcji literackiej. Same fakty, a każdy rozdział to materiał na hollywoodzką produkcję. Bohaterami tej książki są dzieci głodne, bezdomne, bez prawa do edukacji, zaniedbywane, zastraszane, kalekie, ale… ich historie, choć chwytające za serce, nie budzą litości. Budzą podziw i zadumę nad potęgą, jaka drzemie w każdym człowieku. Nawet gdy ma on tylko kilka lat. „Mali bohaterowie. Dzieci, które zmieniły świat” to znakomita książka do kształtowania u dziecka pewności siebie oraz postawy obywatelskiej. Moim zdaniem, lektura obowiązkowa.

Czy dziecko może zmienić świat? Wpływać na decyzję rządzących, walczyć o swoje prawa i nagłaśniać je na arenie krajowej czy międzynarodowej? Czy dziecięcy bunt, sprzeciw przeciwko sytuacji, z którą się nie zgadzają, przynosi efekty?

Historie bohaterów książki Artura Maciaka nie pozostawiają wątpliwości. W dziecku drzemie nie tylko wrażliwość, ale i ogromna siła.

Mali bohaterowie z całego świata, z Polski też

"Mali bohaterowie. Dzieci, które zmieniły świat"

„Mali bohaterowie. Dzieci, które zmieniły świat”

Nkosi Johnson, Thandiwe Chama, Mayra Avellar Neves, Francia Simon, Kesz Valdez, Malala Yousafzai, Abraham Keita, Anna Frank, Hector Pieterson i Jan Mela – to dzieci z całego świata, które zapisały się na kartach historii mając po kilka, góra – kilkanaście lat. Każde z nich przeżyło jakiś dramat, ale swoją postawą i zaangażowaniem dało nadzieję na lepsze jutro. Większość z nich jest laureatami Międzynarodowej Dziecięcej Nagrody Pokoju, przyznawaną za wyjątkową odwagę i zaangażowanie w walkę o prawa dzieci na świecie.

Pewnie kilka nazwisk dobrze znacie. 21-letnia dziś Malala z Pakistanu jest laureatką Pokojowej Nagrody Nobla. Niepełnosprawny Jasiek Mela w wieku 15 lat razem z Markiem Kamińskim zdobył dwa bieguny, potem zdobył Elbrus i Kilimandżaro, a także fundację „Poza Horyzonty”. 13-letnia Anna Frank (zmarła w obozie koncentracyjnym na tyfus) podczas II wojny światowej pisała w ukryciu dziennik, który do dziś jest czytany na całym świecie.

Pozostali bohaterowie pochodzą z Azji, Afryki, Ameryki Południowej, z krajów, w których prawa dziecka są często łamane, a dzieci pozostawione slumsom i ulicy. Może ich nazwiska nie są Wam dobrze znane, ale warto zapoznać się z ich historiami i tym, co osiągnęły w tak młodym wieku.

„Mali bohaterowie. Dzieci które zmieniły świat”

Moje dzieci były bardzo poruszone, gdy wspólnie czytaliśmy kolejne rozdziały. Na tragedie, z jakimi spotykali się bohaterowie książki (ucieczka z domu w wieku 5 lat, dzieciństwo spędzone na ulicy, śmiertelna choroba, zakaz edukacji, przemoc fizyczna, nieszczęśliwy wypadek i kalectwo itp.), reagowały emocjonalnie, ale za każdym razem zwracałam ich uwagę na odwagę małych bohaterów. Na to, jak potrafiły zbuntować się i walczyć o prawa swoje i innych, pokonać własne słabości i ograniczenia.

"Mali bohaterowie. Dzieci, które zmieniły świat"

„Mali bohaterowie. Dzieci, które zmieniły świat”

Książka objęta jest Patronatem Honorowym Rzecznika Praw Dziecka oraz patronatem Kapituły Orderu Uśmiechu. Książka Artura Maciaka będzie wartościową lekturą dla każdego dziecka w wieku szkolnym, a najbardziej przydatna może okazać się tym, które czują się niepewnie i nie wierzą w siebie. Przywołane historie są dowodem na to, że każde dziecko może zostać liderem, zbuntować się przeciw niesprawiedliwości, walczyć o lepsze jutro dla siebie i swojej rodziny.

Tym, którzy – na szczęście – nie mają takich problemów, jak bohaterowie książki, może uświadomić, że warto zmienić coś na swoim podwórku i głośno mówić o niesprawiedliwości.

Książkę możesz kupić na stronie Wydawnictwa Ibis. Kosztuje 26,90 zł.

Konkurs – Wygraj książki „Mali bohaterowie”!

"Mali bohaterowie. Dzieci, które zmieniły świat"

„Mali bohaterowie. Dzieci, które zmieniły świat”

Regulamin konkursu:

  1. Jeśli chcesz otrzymać książkę „Mali bohaterowie. Dzieci, które zmieniły świat”, odpowiedz na pytanie: „Gdybyś był/a dzieckiem, o jakie prawa walczył(a)byś. Co chciał(a)byś zmienić w naszej rzeczywistości?”
  2. Odpowiedź umieść w komentarzu poniżej lub pod postem na fanpage’u. Udzielenie komentarza z odpowiedzią na pytanie jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.
  3. Konkurs trwa od 29 czerwca do 6 lipca do godz. 23.59. Na odpowiedzi czekam do piątku, 6 lipca do północy.
  4. Dwie najciekawsze, najbardziej oryginalne odpowiedzi zostaną nagrodzone książkami.
  5. Wyniki ogłoszę w weekend 7-8 lipca, na blogu i na fanpage’u.
  6. Organizatorem konkursu jest autorka bloga, sponsorem Wydawnictwo Ibis.
  7. Będzie mi miło, jeśli polubisz fanpage mojej strony albo polecisz ją innym, ale nie jest to warunek konieczny.
  8. Jeszcze milej będzie, jeśli udostępnisz mój wpis, ale nie jest to warunek konieczny.
  9. Lubisz fanpage Wydawnictwa Ibis? Możesz go polubić:-)
  10. Zwycięzcy mają dwa dni na potwierdzenie chęci przyjęcia wygranej i zgłoszenie mi swoich danych do korespondencji.
  11. Administratorem danych osobowych jest autorka bloga. Nie będą one wprowadzane do bazy danych, nie będą przechowywane ani udostępniane osobom trzecim. Imię, nazwisko i adres zwycięzcy będzie wykorzystany jedynie w celu realizacji wysyłki nagrody.
  12. Nie ma możliwości przekazania nagrody na rzecz osób trzecich. Nagroda nie podlega wymianie na równowartość pieniężną.
  13. Wysyłka nastąpi w ciągu tygodnia od przekazania danych do wysyłki.
  14. Nagrody będą wysyłane tylko na terenie Polski.

Pamiętaj, że biorąc udział w konkursie, wyrażasz zgodę na przetwarzanie przeze mnie (autorkę tego bloga – Katarzynę Grzebyk) swojej nazwy użytkownika podanej w serwisie Disqus w celu wyłonienia i ogłoszenia zwycięzcy na tym blogu.
Zwycięzca kontaktując się ze mną w sprawie otrzymania nagrody, wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych, takich jak:

  • nazwa użytkownika podana w serwisie Disqus,
  • adres e-mail,
  • adres podany do wysyłki nagrody,
  • imię i nazwisko.

Zapraszam do zabawy, warto mieć tę książkę;-)

EDYCJA:

Konkurs wygrywają Urszula i Malwina Miąsik – proszę o kontakt katarzyna.grzebyk@interia.eu

Katarzyna Grzebyk

Witaj! Mam na imię Katarzyna. Jestem mamą dwójki dzieci oraz żoną żołnierza. Od 12 lat zawodowo "bawię się" słowem - jestem dziennikarką, redaktorem i korektorem tekstów. Mieszkam w małej wsi na Podkarpaciu. Czasem piszę wiersze i opowiadania. Czytasz właśnie mój lifestylowy blog o literaturze, dziennikarstwie i rodzinie. Chcesz poznać mnie lepiej? Zapraszam na stronę "O mnie"

You may also like...

  • Świetna propozycja. My lokalnie mamy tez taką dziewczynkę, ktora w czasie wojny pisala dziennik, zostal znaleziony i teraz o Rutce Laskier jest dosc glosno w naszym mieście 🙂

    • Nie słyszałam o tej dziewczynce, będę zaraz czytać w sieci na jej temat;-)

  • Mamnatooko.pl.

    Brzmi ciekawie. Dopisuję do listy książkowych zakupów.

  • Bardzo ciekawa książka tylko chyba zbyt poważna dla mojej czterolatki. Obawiam się, że wiele by z niej nie wyniosła.
    Ale do zmiany wokół nas jest wiele. Mnie najbardziej irytuje to, że niektórzy uważają, że dziecko nie powinno mieć własnego zdania. Jak w przysłowiu o dzieciach i rybach. To my rodzice powinnismy za nie decydować. A to błąd! Dziecko to człowiek, istota indywidualna jak ja czy Ty, dlaczego wiec nie ma prawa do sprzeciwu?

  • Bardzo wartościowa lektura, która daje wiele do myślenia. Przypomniał mi się przypadek chłopca na wózku, który zawstydził „turystów” w fasiągach wjeżdżając samodzielnie do Morskiego Oka 🙂

  • Świetna książka. Zawalczę w konkursie. Gdybym była dzieckiem chciałabym zmienić na świecie wiele rzeczy. Przede wszystkim walczyłabym o to, żeby rodzicom ucinali codziennie godzinę w pracy. Pracowaliby mnie, ale pod warunkiem, że ten czas poświęcą w całości swoim dzieciom. Nie spędzą go na sprzątaniu, gotowaniu, odpoczynki czy załatwieniu pilnych spraw. Byłaby to godzina tylko dla dziecka. Pięknie by było 🙂

  • Urszula

    Fantastyczna książka o niesamowitych postaciach!! 🙂 takie lektury są bardzo potrzebne by uzmysłowić dzieciom jak wielka drzemie w nich siła!
    Gdybym była dzieckiem walczyłabym o prawo do świeżego powietrza i czystego srodowiska! Przepisy przepisami i ekologiczny tryb zycia jest bardzo na topie, ale niestety w naszej wsi i gminie to tylko ładne słowa 🙁 nowe przedszkole zlokalizowano w bardzo bliskim sąsiedztwie składowiska odpadów. Odór jest nie do zniesienia, a wójt rozkłada ręce, że nie mają wpływu na to przedsiębiorstwo. Mieli jednak wpływ na lokalizację obiektu dla dzieci, a niestety jak sami przyznali „być może coś się zmieni, bo interes społeczny za sprawą przedszkola wzrośnie”. To okropne, że te maluchy będą bronią w przepychankach „na stołkach”. Zgodnie z zasadą „myśl globalnie działaj lokalnie” jako dziecko walczyłabym o placówkę, która zapewni mi rozwój w komfortowych warunkach. Jak? Dobitnie wyrażając swoje zdanie, które pomnożone przez całą grupę usłyszą włodarze. Jestem pełna wiary, że dzieci , które trafią do tego przedszkola będą wyrażały swój sprzeciw wystarczająco głośno by coś zmienić.
    Jeden Dzień Ziemi to za mało! Jako dziecko ustanowiłabym sprzątanie świata codziennie, jak mycie zębów! By każdy sprzątał po sobie i wokół siebie, racjonalnie gospodarowal surowcami i segregowal odpady, a wówczas problem trujacych składowisk odpadów nie byłby tak powszechny i trudny do rozwiązania.

  • Malwina Miąsik

    Gdybym była dzieckiem walczyłabym o równość praw kobiet i mężczyzn oraz większą tolerancję wobec innych osób, ich pochodzenia, wiary i poglądów. Jest to dla mnie nie do zrozumienia, że w dzisiejszych czasach jest nadal tyle nienawiści i stereotypów. Świat jest jedną wielką globalną wioską, a jednocześnie ludzie wciąż są pełni przesądów. Nadal oceniamy ludzie przez pryzmat wiary czy koloru skóry, wierząc że „nasze” jest najlepsze. Naprawdę bardzo mnie ten fakt martwi, ponieważ mam wielu znajomych innej wiary, ateistów, obcokrajowców itp., którzy są wspaniałymi ludźmi i przykro mi gdy ktoś ich ocenia „po okładce”.