Miś Uszatek – piękne nowe wydanie książki Janczarskiego

mis-uszatek-2

Miś Uszatek to moje dzieciństwo. Ponura, szara rzeczywistość drugiej połowy lat 80. ubiegłego stulecia okraszona wyczekiwaną codziennie Wieczorynką. Tak jak większość rówieśników, dzięki Wieczorynce poznałam wiele bajkowych postaci, w tym Misia Uszatka. Niedawno poznaliśmy się na nowo, tym razem w pięknym wydaniu papierowym. W2016 roku mija bowiem 60 lat od opublikowania pierwszych opowiadań o Misiu Uszatku i z tej okazji Nasza Księgarnia wydała piękną publikację. 

„Miś Uszatek” zawiera trzy najpopularniejsze tomy opowiadań Czesława Janczarskiego z kompletem ilustracji Zbigniewa Rychlickiego. Niby wydawało mi się, że sporo wiem o twórcach Misia Uszatka, a tu takie zaskoczenie. Wiecie co odkryłam?

Miś Uszatek i moje odkrycie

Przeczytałam wstęp i moja dziennikarska czujność kazała mi pobuszować w Internecie, gdzie odkryłam, że Zbigniew Rychlicki, ten ceniony polski ilustrator o wybitnych osiągnięciach artystycznych docenianych w kraju Iza granicą i naczelny grafik Wydawnictwa Nasza Księgarnia, urodził się w moich stronach!

W Orzechówce, w moim sąsiednim powiecie brzozowskim, dokładnie 17 stycznia 1922 roku. To on stworzył ilustrował „Plastusiowy pamiętnik” Marii Kownackiej, „Tajemniczą wyspę” Juliusza Verne’a czy „Podróże Guliwera” Johnatana Swifta. Jestem ciekawa, czy spędził tu dzieciństwo, czy żyje tu jego rodzina… Studiował w Krakowie, zmarł w Bratysławie, był wielokrotnie nagradzany za swą twórczość… Koniecznie muszę dowiedzieć się o nim więcej.

Moje małe odkrycie to kolejny dowód na to, jak bardzo kształcą czytelnicze podróże:-)

Miś Uszatek – krótka historia

Postać Misia Uszatka po raz pierwszy pojawiła się w opowiadaniach publikowanych w czasopiśmie dla najmłodszych „Miś”. Imię Misiowi nadały dzieci w wyniku konkursu, a postać stworzyli pisarz Czesław Janczarski i ilustrator Zbigniew Rychlicki. Pierwsza książka o jego przygodach została wydana w 1960 r. pod tytułem „Przygody i wędrówki Misia Uszatka”. W kolejnych latach ukazały się jeszcze cztery tomy.

I wtedy Miś Uszatek zaczął prawdziwą karierę! W 1975 roku Semafor rozpoczął produkcję lalkowego serialu, który do 1987 roku liczył już 104 odcinki i okazał się prawdziwym hitem. Imieniem Misia nazywano przedszkola i klubiki, książki tłumaczono na języki obce, był bohaterem audycji radiowych i programów telewizyjnych w Polsce i na świecie.

mis-uszatek

Ilustracje Zbigniewa Rychlickiego

Dzieciaki pokochały Misia Uszatka. Ja też, bo to była wartościowa bajka i wartościowa książka, dlatego czasem pozwalam ją oglądać moim dzieciom, aby posmakowały trochę tego, co mnie zajmowało w dzieciństwie.

Nowe wydanie „Misia Uszatka”

Cóż mogę powiedzieć o książce? Treści nie ma sensu opowiadać, bo chyba znacie i zdajecie sobie sprawę z jego wartości:-) Jest to piękne wydanie, opatrzone wstępem, w którym czytelnik poznaje historię Misia Uszatka, a także biografie oraz twórczość Czesława Janczarskiego i Zbigniewa Rychlickiego. Ten wstęp polecam szczególnie, bo jest skarbnicą informacji.

Książka ta może być świetnym prezentem mikołajkowym lub bożonarodzeniowym. Nie wiem, kogo ucieszy bardziej. Czy małych czytelników, którzy dopiero poznają Misia, czy dużych, którzy z Misiem się wychowali? Dla mnie jej lektura była sentymentalną podróżą do dzieciństwa w szarej rzeczywistości PRL-u, którą ożywiały książki i Wieczorynki.

„Misia Uszatka” czytam na dobranoc dzieciom. Zdążyły się z nim zaprzyjaźnić.

Nic ten Miś się nam nie starzeje… Czy Wy też lubiliście Misia z klapniętym uszkiem?

 

Miś Uszatek, Czesław Janczarski

forma wydania: książka papierowa

oprawa: twarda

ilustrator: Zbigniew Rychlicki

rok wydania: 2016

liczba stron: 240

format: 195 x 254 mm

przedział wiekowy: 0-6

numer ISBN: 978-83-10-13000-6

Katarzyna Grzebyk

Witaj! Mam na imię Katarzyna. Jestem mamą dwójki dzieci oraz żoną żołnierza. Od 12 lat zawodowo "bawię się" słowem - jestem dziennikarką, redaktorem i korektorem tekstów. Mieszkam w małej wsi na Podkarpaciu. Czasem piszę wiersze i opowiadania. Czytasz właśnie mój lifestylowy blog o literaturze, dziennikarstwie i rodzinie. Chcesz poznać mnie lepiej? Zapraszam na stronę "O mnie"

You may also like...

  • Jeju, Miś Uszatek, moja ukochana bajka z dzieciństwa! Książkę chętnie kupiłabym Gai, na pewno byłaby zachwycona. Idę na youtube, przypomnieć sobie piosenkę z Misia :).

    • Piosenka jest świetna:-) Taka stara to bajka, a tak piękna, ponadczasowa:-)

  • Super, sama z chęcią bym przeczytała! 🙂

  • Karola

    A ja Uszatka oglądam do dziś! 🙂 Dla mnie jest to najlepsza z polskich dobranocek dla dzieci, każda historia uczy i ma ciekawy morał, przy tym jest ponadczasowa. A dodam, że imieniem Misia Uszatka przedszkola nazywane są po dziś dzień, tak jak np. moje byłe przedszkole, do którego uczęszczałam 🙂 https://uploads.disquscdn.com/images/445fdef74a7a7d4b59bdb0fda065cb696750ba0477a36c890e15038cd3d79558.jpg

  • W dzieciństwie bardzo lubiłam „Misia Uszatka” 🙂 Moje dzieciaki (wszystkie) również lubią i oglądają.
    Książka ciekawie wydana zasługuje na zainteresowanie.

  • Zastanawiam się nad zakupem tej książeczki. Mam sentyment:)