Muzeum Juliana Przybosia – nieczynna Izba Pamięci poety w Gwoźnicy Górnej

muzeum przybosiaa

Chyba w każdej gminie, w każdym mieście, są takie miejsca symboliczne, o których już nikt nie pisze, a do drzwi nie dobijają się tłumy zwiedzających. W mojej gminie takich miejsc jest wiele. Jedno z nich to Zagroda Pogórzańska w Gwoźnicy Górnej, w której niegdyś mieściło się muzeum Juliana Przybosia – najsłynniejszego poety urodzonego i pochowanego w tej miejscowości. Pamiątek po Przybosiu już tu nie ma. Powędrowały do Biblioteki Naukowej Muzeum Okręgowego w Rzeszowie, a zagrodę można zwiedzać tylko z zewnątrz, w obecności pracownika muzeum. Chyba domyślacie się, że nikt nie przepycha się łokciami w kolejce do zwiedzania… A może się mylę?

Muzeum Juliana Przybosia

Muzeum Juliana Przybosia – historia

Po śmierci Juliana Przybosia w 1970 roku powstał pomysł  stworzenia muzeum poety w jego rodzinnej miejscowości. Miał to być rezerwat etnograficzny. Ponieważ rodzinny dom poety spłonął w 1958 roku (miejsce to upamiętnia dziś głaz), w celu utworzenia muzeum została zakupiona zagroda Antoniego Błądzińskiego (z chałupą podobną do starego domu Przybosiów).

Tak powstał miniskansen, w którego skład wchodzą: chałupa z tzw. przyłapem (wnęką podcieniową) konstrukcji zrębowej z wysokim czterospadowym dachem krytym słomą, stodoła z podcieniem w narożniku z 1900 r., dawna stajnia końska adaptowana na warsztat i dwukondygnacyjny spichlerz kamienno-drewniany.

gw

W pomieszczeniach tych zostały zgromadzone pamiątki związane z życiem i twórczością poety oraz zbiory etnograficzne. Muzeum otwarto w 1988 roku. Ekspozycja poświęcona poecie prezentowana była we wnętrzu chałupy, w oparciu o materiały ikonograficzne oraz kopie rękopisów utworów, pochodzące ze zbiorów Muzeum Literatury im. A. Mickiewicza w Warszawie.

muzeum juliana

Mimo że mieszkam zaledwie kilka kilometrów od Gwoźnicy, nigdy nie byłam w tym muzeum, podczas gdy na wycieczki edukacyjne przyjeżdżały tutaj szkoły z całego województwa.

Nie pamiętam, żeby moja podstawówka organizowała taką wycieczkę, choć mój mąż przyznał, że był kiedyś przy muzeum Przybosia na wycieczce rowerowej z naszym nauczycielem geografii. Mieszkając tak blisko, nie mam pojęcia jak muzeum wyglądało w środku, jakie eksponaty były prezentowane…

gwoznica

Małą namiastkę można zobaczyć tutaj: http://www.muzeumetnograficzne.rzeszow.pl/2018/04/28/2418/ oraz na archiwalnych zdjęciach w Internecie.

Potem eksponaty zostały przeniesione do Muzeum Okręgowego w Rzeszowie i trafiły do tamtejszej biblioteki.

gwoznica prz

Zagrodę Pogórzańską można oglądać (z zewnątrz) od poniedziałku do piątku w obecności pracownika muzeum w godzinach od 9 do 13-tej lub po uprzednim zgłoszeniu telefonicznym pod nr 665 972 186. Wstęp wolny.

gwoznica przybos

Jestem ciekawa, jak potoczą się losy tego miejsca… Izba Pamięci Juliana Przybosia zamknięta jest do odwołania. Do jednego z budynków lepiej się nie zbliżać, bo grozi zawaleniem, o czym informuje tabliczka.


P.S. Znacie twórczość Juliana Przybosia?

Pisałam o nim wielokrotnie, zachęcam Was do lektury poniższych linków:

Katarzyna Grzebyk

Witaj! Mam na imię Katarzyna. Jestem mamą dwójki dzieci oraz żoną żołnierza. Od 12 lat zawodowo "bawię się" słowem - jestem dziennikarką, redaktorem i korektorem tekstów. Mieszkam w małej wsi na Podkarpaciu. Czasem piszę wiersze i opowiadania. Czytasz właśnie mój lifestylowy blog o literaturze, dziennikarstwie i rodzinie. Chcesz poznać mnie lepiej? Zapraszam na stronę "O mnie"

You may also like...

  • Malisalia

    Ciekawe…warto byłoby gdyby ktoś o to zadbał. Bardzo lubię takie miejsca z klimatem!

    • Te zabudowania są pod opieką Muzeum Etnograficznego w Rzeszowie.

  • Wygląda na ciekawe miejsce 🙂

  • European Jull

    Ooo miejsce ciekawe! Zupełnie z innej epoki 🙂

  • Piekne miejce niczym z Chlopow <3

  • mam nadzieje że odwołanie nastąpi szybko

  • freedams freedams

    Bardzo klimatyczne miejsce

  • Urokliwe miejsce

  • Bardzo tam urokliwie, uwielbiam takie miejscówki! 🙂

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Ja takie miejsca kocham – zresztą właśnie napisałam na blogu o pewnym skansenie 😉 To niesamowite uczucie , przenieść się w tamte czasy i mieć chociaż ich namiastkę dla siebie.

    • O, to chętnie poczytam, bo chyba jeszcze nie widziałam, choć zaglądam do Ciebie:-)

  • Bardzo lubie takie sielskie klimaty 🙂

    • Ja też, zresztą od urodzenia mieszkam na wsi i nie wyobrażam sobie inaczej;-)