Chcesz nauczyć się piec serniki? Wygraj książkę z przepisami!

Sernik cytrynowy na zimno z zieloną galaretką

Sernik cytrynowy na zimno z zieloną galaretką

Mam dla Ciebie w prezencie książkę Renaty Czelny-Kawy pt. „Serniki słodkie i wytrawne”. Jeśli chcesz ją otrzymać jeszcze przed świętami, nie zastanawiaj się! Bierz udział w konkursie. Książka jest pięknie wydana, fotografie zachwycające, a przepisy wspaniałe. Co zrobić, by ją wygrać? Przeczytaj zasady regulaminu.

Wiem, że sernik jest trudnym ciastem. Mi nie zawsze się udaje, chyba że to sernik na zimno, którego raczej nie da się zepsuć. Serniki pieczone to spore wyzwanie; od kiedy znam blog Reni – Raj dla podniebienia i dowiedziałam się, że chce wydać książkę o sernikach, upiekłam już dwa takie ciasta. Mam zamiar uczyć się dalej.

sernik z galaretka

Ostatnio pokusiłam się o przygotowanie sernika z okładki książki. Na zimno, słodki, prosty i szybki w wykonaniu, orzeźwiający. U Reni ważną rolę pełnią limonki, niestety nie zdążyłam ich kupić, więc zastąpiłam je cytryną. Zamiast żelatyny do sera, dodałam galaretki cytrynowe i… to był mój błąd, ponieważ sernik nie stężał odpowiednio. Mimo to i tak bardzo szybko zniknął.

Tak, jak pisała Renia, sernik jest rześki, delikatny, lekkością przypomina ptasie mleczko.

Sernik na zimno z książki "Serniki słodkie i wytrawne"

Sernik na zimno z książki „Serniki słodkie i wytrawne”

Tym razem nie publikuję przepisu; znajduje się on w książce, którą możecie wygrać. Zapoznajcie się z regulaminem i…. „Serniki słodkie i wytrawne” mogą być wasze:-)

O książce wiele możecie przeczytać na blogu Reni – Raj dla podniebienia oraz na stronie Wydawnictwa Psychoskok.

REGULAMIN KONKURSU

  1. Wyobraź sobie, że dostajesz propozycję prowadzenia programu kulinarnego, ale możesz wybrać rodzaj kuchni, którą będziesz pokazywać. Co wybierzesz? Kuchnię azjatycką, tradycyjną polską, śródziemnomorską, wegańską, bezglutenową może raczej wypieki: serniki, muffunki, słodkości bez cukru? Uzasadnij swoją odpowiedź, daj się ponieść wyobraźni.
  2. Odpowiedź wpisz w komentarzu poniżej. Podaj swoje imię i nazwisko, jest mi to potrzebne do publikacji listy zwycięzców. Jeśli nie masz konta Disqus, nie martw się, jest tam opcja „gość/anonimowy”, ale pod komentarzem musisz podać imię i nazwisko.
  3. Na odpowiedzi czekam od niedzieli, 2 kwietnia do czwartku, 6 kwietnia do północy, więc śpiesz się:-) Książki chcę rozesłać przed świętami, stąd krótki termin trwania konkursu.
  4. Spośród wszystkich odpowiedzi wybiorę dwie najciekawsze, najbardziej intrygujące, kreatywne odpowiedzi.
  5. Upewnij się, że jesteś fanem mojego bloga na fb oraz fanem Raju dla podniebienia. Nie jest to warunek konieczny, ale… bardzo miły dla organizatorów. Jeśli chcesz, możesz udostępnić informację o konkursie lub zaprosić znajomych.
  6. Wyniki opublikuję na blogu i na fb po południu w piątek, 7 kwietnia, do niedzieli, 9 kwietnia czekam na decyzję o przyjęciu nagród i adres do wysyłki.
  7. Wysyłka książki nastąpi w poniedziałek, 10 kwietnia.
  8. Organizatorem konkursu jestem ja, sponsorem nagród Renata Czelny-Kawa.
  9. Pisz odpowiedź:-) Nie odkładaj na jutro:-)

Czekam na Wasze odpowiedzi!

EDYCJA, 7 kwietnia, godz. 17.30

To nie była łatwa decyzja, lecz książki są dwie:-( Dziękuję Wam za piękne odpowiedzi, a nagrody wędrują do:

Soni Sówki-Hajewskiej za kreatywność oraz Karoliny Smyk za to, że gdyby chciała prowadzić taki program, musiała by go prowadzić… ze mną, bo jej pomysł bardzo bardzo bardzo mi się podoba!

Czekam na kontakt od Was w sprawie adresu do wysyłki.

Katarzyna Grzebyk

Witaj! Mam na imię Katarzyna. Jestem mamą dwójki dzieci oraz żoną żołnierza. Od 12 lat zawodowo "bawię się" słowem - jestem dziennikarką, redaktorem i korektorem tekstów. Mieszkam w małej wsi na Podkarpaciu. Czasem piszę wiersze i opowiadania. Czytasz właśnie mój lifestylowy blog o literaturze, dziennikarstwie i rodzinie. Chcesz poznać mnie lepiej? Zapraszam na stronę "O mnie"

You may also like...

  • Ja wiem, że mnie – nawet po przeczytaniu tak pięknej książki – pieczenie nie wyjdzie, więc pozostawię walkę konkursową innym i trzymam kciuki 🙂

  • Oczywiście, że kuchnię włoską :).Do studia zaprosiłabym teściową, która gotowałaby włoskie specjały, a ja bym tylko komentowała i ewentualnie tłumaczyła. Jestem pewna, że program z teściową w roli głównej byłby hitem wiosennej ramówki, a ona sama stałaby się osobowością telewizyjną na miarę Magdy Gessler, zaś jej pyszne jedzenie zrobiłoby u nas prawdziwą furrorę :).

  • Ja i prowadzenie programu kulinarnego- abstrakcja. Jednak popuszczam wodze fantazji. Lubię wyzwania więc zabieram się za wypieki. Wszystkiego można się przecież nauczyć;) Jeśli skompromituję się na antenie? Ludzie lubią takie akcje, program zdobędzie szczyty popularności i oglądalności, a tym samym dużo pieniędzy na koncie…widzowie z wypiekami na twarzy czekać będą na kolejny odcinek zastanawiając się czy i tym razem coś spartolę 😉 ps. książka o sernikach byłaby dla mnie idealna. Niedawno pierwszy raz zrobiłam i wszystkim bardzo smakuje, więc może po dokształceniu się będę w końcu mistrzem w jakiejś dziedzinie

  • Kochana, od urodzenia chyba jestem słodkolubna! Zawsze mówiono o mnie „słodka dziurka” 🙂 Nie potrafię gotować i nie lubię tego, więc zdecydowanie poprowadziłabym słodki program z sernikami na czele!!!!

  • Ale mi narobiłaś smaka tym sernikiem – on faktycznie wygląda tak jak z okładki! I do tego te kolory. Coś czuję, że byłaby to idealna propozycja na letnie dni 🙂 Jednak bardziej zaintrygowały mnie serniki wytrawne. Bo te na słodko jednak są bardziej popularne i częściej się z nimi spotyka. Ale te wytrawne.. Hmm.. chyba czas coś upichcić 🙂

  • Jud

    Sernik wyszedł Ci perfekcyjnie! 🙂 Pomyślę nad odpowiedzią i zgłoszę się do konkursu 😉

  • Wybieram bez wahania prowadzenie programu, w którym pokazywałabym ludziom jak w zdrowy sposób osłodzić sobie życie. To by były różnego rodzaju ciasta, ciasteczka, bułeczki, rogaliki przygotowywane tylko ze zdrowych składników i bez użycia cukru :).

  • Kasiu, cudowny wyszedł Ci ten serniczek i prezentuje się doskonale na zdjęciu :). jestem ciekawa jak szybko zniknął z talerza? 😉

  • = Sofia =

    Kiedy dzisiaj rankiem wstałam telefon z TVN’u odebrałam.
    Jestem w szoku i nie wierze – program kulinarny będę prowadziła
    Sama Magda Gessler to mnie w tej sprawie zadzwoniła.
    Kuchnia polska to jest! A znając się – dam popis i niezłe show.

    Program w czwartek o 9tej rano startuje,
    wiec skrupulatnie menu już na pierwszy odcinek szykuje….

    Na pierwszy ogień coś sprawdzonego,
    prostego w przygotowaniu i bardzo pysznego.
    Bigos myśliwski, na którym kuchnia dworka stała.
    Kapusta, dziczyzna, grzyby, śliweczki.
    Dla mnie to czysta przyjemność i dobra zabawa.
    Rosołek na szponderku z cebulką nad ogniem przypalaną
    Mniam! I do tego makaron ręcznie wyrabiany.
    Oj, czuje, że będzie to przysmak każdej początkującej mamy.
    Dlaczego? Bo szybko się robi, nie wiele kosztuje
    i dzieciom małym strasznie smakuje.

    Za tydzień , w następnym odcinku upichcę coś świątecznego
    Za 3 dni Wielkanoc, więc przygotuję coś specjalnego.
    Mazurki – kruche ciasta – z różaną marmoladą
    – ozdobione białym lukrem i gorzką czekoladą.
    Galaretka z nóżek wieprzowych, to rzecz już zapomniana.
    Lecz do wódeczki w święta to idealna sprawa.
    I oczywiście kiełbaska biała.
    Na patelni z cebulką i boczkiem – lekko zarumieniona.
    Rzecz jasna – na ciepło podawana.

    A po świętach coś bardziej dietetycznego :
    Zupa ogórkowa – ze swoich kiszonych ogórków przyrządzona.
    Racuchy z jabłkami z mojego sadu.
    Oraz wątróbka na masełku majerankiem poruszona.

    W mojej nowej kuchni w TVN’ie będą przyprawy królowały.
    Pieprz, kminek, anyż, gałka muszkatałowa.
    Czosnek, cebula cytryna
    – zawsze będzie pod ręką,
    pokrojona, starta, gotowa.
    Kiszonki własnej roboty to również fajna sprawa.
    Również właśnie na nich sporo będę się opierała.

    Ach tyle smakowitych rzeczy jest do ugotowania.
    Kuchnia polska to moja kuchnia ukochana. <3

    • Przypominam, aby podpisać się imieniem i nazwiskiem – zgodnie z regulaminem:-) Lub podanie witryny internetowej, na podstawie której mogę zidentyfikować uczestnika:-)

      • = Sofia =

        Dodałam komentarz raz jeszcze, uzupełniając go o brakujące informacje. Mam nadzieje, że teraz jest wszystko w porządku – zgodnie z regulaminem. 🙂

  • Mój program nazwałabym się „Gotowanie dla idiotów”, podczas którego kucharze PRO uczyliby mnie przyrządzać swoje ulubione potrawy. Program kończyłaby totalna katastrofa kulinarna w moim wykonaniu.

  • Aneta Knecht

    Myślę, że waznym tematem jest kuchnia bezglutenowa zwłaszcza dotycząca dzieci. Jestem pewna, że marzeniem wielu dzieci chorych na
    celiakię jest spożywanie tych samych potraw i produktów, które spożywają
    ich zdrowi rówieśnicy ale w bezglutenowej wersji. Dzieci marzą
    o pizzy, zapiekankach, rurkach z kremem, lodach w wafelku, lizaku,
    gumie do żucia. Chcą – tak jak ich zdrowi rówieśnicy – zjeść coś
    (chociaż od czasu do czasu) w McDonaldzie. Dieta bezglutenowa jest dość kosztowna, a niestety celiakia dotyka również biednych osób, które ledwo wiążą koniec z końcem. Można by pokazac co tym dzieciom przygotowac zamiast bułki na śniadanie do szkoły, jak przygotowac wymarzona pizze czy ciasteczka. Pozdrawiam Knecht aneta

  • = Sofia =

    Kiedy dzisiaj rankiem wstałam telefon z TVN’u odebrałam.
    Jestem w szoku i nie wierze – program kulinarny będę prowadziła
    Sama Magda Gessler to mnie w tej sprawie zadzwoniła.
    Kuchnia polska to jest! A znając się – dam popis i niezłe show.

    Program w czwartek o 9tej rano startuje,
    wiec skrupulatnie menu już na pierwszy odcinek szykuje….

    Na pierwszy ogień coś sprawdzonego,
    prostego w przygotowaniu i bardzo pysznego.
    Bigos myśliwski, na którym kuchnia dworka stała.
    Kapusta, dziczyzna, grzyby, śliweczki.
    Dla mnie to czysta przyjemność i dobra zabawa.
    Rosołek na szponderku z cebulką nad ogniem przypalaną
    Mniam! I do tego makaron ręcznie wyrabiany.
    Oj, czuje, że będzie to przysmak każdej początkującej mamy.
    Dlaczego? Bo szybko się robi, nie wiele kosztuje
    i dzieciom małym strasznie smakuje.

    Za tydzień , w następnym odcinku upichcę coś świątecznego
    Za 3 dni Wielkanoc, więc przygotuję coś specjalnego.
    Mazurki – kruche ciasta – z różaną marmoladą
    – ozdobione białym lukrem i gorzką czekoladą.
    Galaretka z nóżek wieprzowych, to rzecz już zapomniana.
    Lecz do wódeczki w święta to idealna sprawa.
    I oczywiście kiełbaska biała.
    Na patelni z cebulką i boczkiem – lekko zarumieniona.
    Rzecz jasna – na ciepło podawana.

    A po świętach coś bardziej dietetycznego :
    Zupa ogórkowa – ze swoich kiszonych ogórków przyrządzona.
    Racuchy z jabłkami z mojego sadu.
    Oraz wątróbka na masełku majerankiem poruszona.

    W mojej nowej kuchni w TVN’ie będą przyprawy królowały.
    Pieprz, kminek, anyż, gałka muszkatałowa.
    Czosnek, cebula cytryna
    – zawsze będzie pod ręką,
    pokrojona, starta, gotowa.
    Kiszonki własnej roboty to również fajna sprawa.
    Również właśnie na nich sporo będę się opierała.

    Ach tyle smakowitych rzeczy jest do ugotowania.
    Kuchnia polska to moja kuchnia ukochana. <3

    Sonia Sówka-Hajewska

  • Ewa Wyszomirska

    Ja pokazałabym śledzia w polskim wydaniu – jestem samozwańczym śledziowym ekspertem! Na ostatnie święta bożonarodzeniowe przygotowałam 6(!) rodzajów: z buraczkami, z suszonymi pomidorami, w oleju z cebulą, z jogurtem, ze śmietaną, z ogórkami i octem. W moim programie pokazywałabym wariacje ze śledziem w roli głównej, śledź na śniadanie, na obiad i kolację. Cytując klasyka „ze słodyczy najbardziej lubię śledzie”.

  • Uwielbiam piec serniki 🙂 Długo ich nie piekłam, bo się… bałam, że nie wyjdą! Odkąd spróbowałam pierwszy raz – niemal na każdych urodzinach i przyjęciach domowych pojawia się sernik w nowym wydaniu. Książki, o której piszesz nie znam, dlatego chętnie wezmę udział w konkursie 🙂

  • Lily Kopacz

    Ja mam kilka pomysłów, więc dałabym producentowi telewizyjnemu możliwość wyboru.
    Pierwszy pomysł to program kulinarny, w którym przedstawialabym różne mniej znane warzywa, owoce, ryby, mięso czy produkty spożywcze i starała się z nich przyrządzić coś smacznego i szybkiego. Często w marketach widzimy coś, czego nigdy nie próbowaliśmy, ale brakuje nam odwagi, czasu czy motywacji do spróbowania i eksperymentowania w kuchni.
    Drugi motyw, to menu dla dzieci. Często w restauracjach (przynajmniej tu gdzie mieszkam, w Anglii), menu dla dzieci jest nudne, mało zdrowe i bardzo podobne do siebie. Tak, jakby poza frytkami, kurczakiem czy paluszkami rybnymi, niczego innego nie było. Chciałabym pokazać, że nawet małe dzieci mogą jeść to, co dorośli. Np. krewetki (moja córka uwielbia!).
    Trzeci pomysł to kuchnia (albo wypieki) bezglutenowa. Mam znajomych na takiej diecie (z konieczności) i już kilka razy gotowałam i piekłam coś w domu dla nich, kiedy wpadali z wizytą.
    Być może to nie są wyszukane pomysły, ale do tego dochodzi jeszcze wykonanie programu i charyzma prowadzącej 😉

  • Karola

    Gdybym otrzymała taką propozycję oraz wolną rękę co do wyboru szczegółowej tematyki takiego programu, z całą pewnością byłby to cykl, który miałby za zadanie pokazywać dawne czasy od kuchni, dosłownie! 🙂 Chciałabym wtedy pokazać, jak jadano dawniej, w innych epokach, wraz z widzami odkrywać tajniki kuchni wielkich rodzin arystokratycznych oraz zajrzeć do kuchni chłopskiej, zapoznać oglądających z dawnymi zwyczajami około kulinarnymi, pokazać najciekawsze potrawy oraz to, jak w najłatwiejszy sposób zmodyfikować stare przepisy, przekładając ich przygotowanie na współczesne możliwości kulinarne, jednocześnie zachowując ich pierwotny charakter 🙂 A gdyby udało się to wszystko jeszcze ubrać w stosowną do tematu scenerię (dworskie kuchnie, skanseny, stroje przybliżone do tych używanych w omawianej epoce) to już w ogóle miodzio! No i coś, co również mnie żywo interesuje – kuchnia regionalna, bo przecież każdy region posiada jakieś swoje własne perełki, więc to wszystko połączyć również z takimi kulinarnymi podróżami po Polsce i pokazywaniem tego, co dla danego regionu jest szczególnie charakterystyczne!

  • Gratuluję zwycięzcom konkursu! Myślę, że warto było powalczyć o tak pyszną, sernikiem pachnącą książkę 🙂