„Księgarnie” Jorge’a Carriona. Pisarz w podróży po świecie książek

"Księgarnie" J. Carrion

„Księgarnie” J. Carrion

„Księgarnie” to zbiór esejów, reportaży hiszpańskiego pisarza Jorge’a Carriona z jego podróży po najciekawszych, najstarszych i najbardziej intrygujących księgarniach na całym świecie. Czy historia księgarń i charyzmatycznych księgarzy, którzy już dawno odeszli w niepamięć, może być zajmująca dla współczesnego czytelnika? Czy może przykuć jego uwagę, skoro nie jest ani skandynawskim kryminałem, ani wielowątkową powieścią obyczajową sięgającą lat wojennych?

„Księgarnie” to oryginalna lektura. Zrozumieć i pochłonąć może ją ten, kto tak jak autor, interesuje się historią literatury, literaturą współczesną oraz osobistościami, które nadają koloryt swej epoce. Któż inny udałby się w podróż przez pięć kontynentów takim szlakiem i zdobywał pamiątkowe stemple poświadczające wizytę w danej księgarni?

Jorge Carrion jest doktorem nauk humanistycznych na jednym z barcelońskich uniwersytetów, gdzie prowadzi zajęcia kreatywnego pisarstwa, sztuki reportażu oraz kulturowej teorii dziennikarstwa. Na swoim koncie na kilka książek podróżniczych oraz mnóstwo artykułów z podróży publikowanych w prasie iberoamerykańskiej.

„Księgarnie” po raz pierwszy zostały wydane w 2013 roku. Noir sur Blanc przekazało do rąk czytelników lekturę uzupełnioną o podróże autora w latach następnych, w tłumaczeniu Adama Elbanowskiego. „To mapa mojego świata, podporządkowana mojej biografii” powie Carrion spoglądając na materiały zebrane podczas licznych podróży.

ksiegarrnie

Książka składa się z czternastu rozdziałów, które zawierają po kilkanaście esejów lub reportaży. Autor rozpoczyna wędrówkę nie od konkretnej księgarni, ale od książek, kluczowych w tej podróży – opowiadania Stefana Zweiga pt. „Mendel od Książek”, „Biblioteki Babel” Jorge’a Louisa Borge’a, „Papierowego świata” Luigiego Pirandella i „Encyklopedii umarłych” Danila Kiša.

„Każda księgarnia jest streszczeniem świata”

Dlaczego właściwie księgarnie stały się przedmiotem zainteresowań i wędrówek pisarza. Szlak muzealny lub biblioteczny sam w sobie wydaje się interesujący, ale księgarnie, które pojawią się i znikają? Ilu z was mogłoby wskazać interesujące księgarnie? Przyznam, że i ja miałabym z tym problem, gdyż z rzadka zaglądam jedynie do księgarni sieciowych w moim mieście, zaś częściej „bywam” w księgarniach internetowych. Zdecydowanie częściej mówi się o klimacie bibliotek, czy istnieje coś takiego jak klimat księgarniany?

„Historia księgarń bardzo różni się od dziejów bibliotek. Te pierwsze pozbawione są ciągłości i instytucjonalnego wsparcia. Są niezależne, bo będąc inicjatywami prywatnymi, wychodzą naprzeciw problemom publicznym, ale z tej samej przyczyny nie stają się przedmiotem badań, często nawet pomijane są w przewodnikach turystycznych i ignorowane przez autorów doktoratów, dopóki strawione przez upływ czasu nie przekształcą się w mity”.

Jednym z najbardziej interesujących rozdziałów w książce jest ten poświęcony najstarszym księgarniom na świecie. Okazuje się, że najstarszą, prowadzącą nieprzerwalną, udokumentowaną działalność jest Livraria Bertrand przy rua Garret w Lizbonie, założona w 1732 roku. W tym miejscu autor wspomina także krakowską księgarnię Matras, której „mityczne” (brak wiarygodnych dokumentów) mają sięgać XVII wieku, kiedy to handlarz Franz Jacob Mertzenich otworzył w tym miejscu książnicę; a także paryską Librarie Delamain, którą otworzono w 1700 roku, ale ze względu na klęski żywiołowe, jakie ją spotkały, nie może udokumentować swej „długowieczności”.

Intrygująca jest również historia „Shakespeare and Company”, sławnej księgarni założonej w Paryżu 1919 roku przez Sylvię Beach. Gościli tu – jako pisarze, klienci, a nawet przyjaciele – tacy znamienici pisarze jak: Ernest Hemingway, F.S. Fitzgerald, Andre Gide czy James Joyce. To w „Shakespeare and Company” Joyce wydał „Ulissesa”, jednak potem podpisał kontrakt z innym wydawnictwem, zostawiając Sylvię Beach z długami. Co ciekawe, Sylvia Beach przez 36 lat żyła w związku z inną sławną paryską księgarką – Adrienne Monnier; obie były niezależnymi kobietami, prowadziły dwie odrębne księgarnie i w dużej mierze decydowały o kulturalnym życiu Paryża.

Księgarnie, jakich nie znacie

W podróży Carrion zatrzymuje się także w księgarniach „zgubnie politycznych” (w 1920 roku Mao Zedong otworzył w Changsha księgarnię i wydawnictwo pod nazwą Stowarzyszenie Kulturalnych Książek!), księgarniach orientalnych (Tanger, Maroko; księgarnia Madbouly w Kairze), amerykańskich (Green Apple Books, City Lights, Books Inc. Dog Eared Books) oraz internetowych. Pokazuje historie wspaniałych księgozbiorów powiększanych przez światłych księgarzy, prezentuje sylwetki postaci, których działalność okazała się istotna w historii literatury; serwuje smutne obrazy palących się stosów książek.

„Księgarnie” są nie tylko zapiskami z pasjonujących podróży autora, dlatego nie można uznać je za klasyczne reportaże. Carrion snuje liczne refleksje, popada w dygresje, odwołuje się do innych dzieł i cytuje je, ocenia, krytykuje, przewiduje… Jego reportaże częściej więc przypominają eseje. W każdym z nich widać ogromną erudycję autora i miłość do słowa pisanego, jednak wersy „Księgarń” nie są ani napuszone, ani nadęte czy przeintelektualizowane.

Carrion jest świetnym opowiadaczem i kompetentnym przewodnikiem, który prowadzi czytelnika w podróż szlakiem zgoła odmiennym od tych prezentowanych w podróżniczych folderach.

Podróż po „Księgarniach” to wędrówka, w którą powinien udać się każdy pasjonat książek i historii literatury.

Księgarnie, Jorge Carrion, Noir sur Blanc, tłum. Adam Elbanowski, 2017, s. 350. Cena 31,50 zł.

Katarzyna Grzebyk

Witaj! Mam na imię Katarzyna. Jestem mamą dwójki dzieci oraz żoną żołnierza. Od 12 lat zawodowo "bawię się" słowem - jestem dziennikarką, redaktorem i korektorem tekstów. Mieszkam w małej wsi na Podkarpaciu. Czasem piszę wiersze i opowiadania. Czytasz właśnie mój lifestylowy blog o literaturze, dziennikarstwie i rodzinie. Chcesz poznać mnie lepiej? Zapraszam na stronę "O mnie"

You may also like...

  • Roman Sidło

    Uwielbiam księgarnie, biblioteki; przepadam za prywatnymi biblioteczkami, do których bezczelnie zaglądam jak do łoża małżeńskiego. Fajnie, że powstała taka książka i w sumie dziwne, że temat nie został jak dotąd wyeksploatowany tak, jak mogłoby się wydawać. Cóż, większym zainteresowaniem cieszą się chyba jednak biblioteki. Tak czy inaczej, chętnie zerknę na tę pozycję.

    • Hmmm, mam to samo – zawsze moje oko leci na kolekcje książek, nawet jeśli to skromne kolekcje;-)

  • Bardzo ciekawy tytuł. Niesamowicie uwielbiam otaczać się książkami, dlatego idea tej powieści jak najbardziej na plus!

    • To jedna z najciekawszych, najbardziej oryginalnych książek, jakie czytałam;-)

  • Ciekawa książka, a Twoja recenzja brzmi zachęcająco 🙂

  • Jestem pasjonatem książek, historii literatury już mniej, ale taką pozycję z chęcią bym przeczytała. 🙂

  • Nie moja bajka, ale jak zwykle przyciągnęły mnie zdjęcia 🙂

    • Dzięki Madziu, może właśnie dzięki zdjęciom zapamiętasz tytuł i autora i gatunek, a to też ważne dla mnie jako dla recenzentki;-)

  • Ideał dla miłośnika literatury! Dodaję do listy książek do przeczytania.

  • Zdecydowanie książka dla mnie, z przyjemnością się za nią rozejrzę. 🙂
    Bookendorfina

  • Dodałam książkę do listy;) Współcześnie ciężko jest znaleźć niezależną księgarnię, większość to właśnie sieci. Jako zapalony czytelnik, lubię odwiedzać ciekawe księgarnie lub antykwariaty podczas podróży;)