„Niebo nad lasem” Renaty Czelny-Kawy. Powieść obyczajowa mojej koleżanki ze studiów

Niebo nad lasem, R. Czelny-Kawa

Niebo nad lasem, R. Czelny-Kawa

„Niebo nad lasem” to pierwsza powieść obyczajowa autorstwa Renaty Czelny-Kawy, mojej koleżanki ze studiów. Pierwsza powieść, ale nie pierwsza książka – Renię możecie znać z wyjątkowo smacznej publikacji „Serniki słodkie i wytrawne”, którą objęłam patronatem medialnym. O ile w przypadku „Serników słodkich i wytrawnych” nie miałam wątpliwości, że książka przypadnie mi do gustu, o tyle „Niebo nad lasem” o takie wątpliwości mnie przyprawiło. Może dlatego, że autorka mówiła o niej z wyjątkową skromnością i z góry założyła, że będzie to kameralna publikacja?

„Niebo nad lasem” to powieść oparta na historii rodziny Renaty. Autorka mówi o tym wprost, wyjaśniając czytelnikowi, że motywem przewodnim fabuły jest smutna rodzinna opowieść przekazana jej przez dziadka Emila. Dotyczy przedwcześnie zmarłej siostry dziadka Emila. Śmierć Kazi, o której w rodzinie niewiele się mówiło, zainspirowała Renatę do napisania książki. Do sięgnięcia w głąb rodzinnej historii, szperania w parafialnych kronikach i „nadania Kazi życiorysu”.

Napisałam tę książkę po swojemu, tak, jak chciałam. Sama zaprojektowałam okładkę, sama w lipcu 2017 r. wykonałam do niej fotografię. Jest według mojej wizji. W całości moja. (R. Czelny-Kawa)

nieo

„Niebo nad lasem” słodko-gorzka powieść obyczajowa

„Niebo nad lasem” jest typową powieścią obyczajową, której akcja rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych. Pierwsza dotyczy teraźniejszości, w której prym wiedzie Jagoda Fabianowiczówna. Ta młoda kobieta otrzymała w spadku stary, drewniany dom pod lasem, gdzie zamieszkała po tym, jak zerwała z dotychczasowym życiem w mieście. Pełna obaw i nadzieli próbuje sobie ułożyć życie w cichej wiosce niedaleko Krosna na Podkarpaciu.

Druga płaszczyzna rozgrywa się kilkadziesiąt lat wstecz i skoncentrowana jest na czasach dzieciństwa dziadka Jagody, Emila oraz jego rodzeństwa, w tym Kazi zwanej przez wszystkich Różą. Dzieciństwo Fabianowiczów naznaczone jest II wojną światową, która mocno zaważy na losach i relacjach w rodzinie.

Niebo nad lasem, Renata Czelny-Kawa

Niebo nad lasem, Renata Czelny-Kawa

Przyznaję, że pierwsze kilkanaście stron czytałam z pewnym wysiłkiem. Nie zniechęciły mnie, ale wyraźnie „coś” mi w nich przeszkadzało. Drobiazgowość opisów? Może styl autorki? A może to, że podejrzewałam, że będzie aż do bólu schematycznie? Coś mi „zgrzytało”, ale wiem, że niekoniecznie to „coś” będzie przeszkadzać Tobie. Tobie właśnie może to się spodobać!

Jednak po kilkunastu stronach powieść tak mnie wciągnęła, że miałam ją ochotę przeczytać od razu całą. Przestałam zwracać uwagę na styl (który potem uznałam za przyjemny) i dałam się pochłonąć zawiłej, w pewien sposób tragicznej historii Fabianowiczów, która mogła zakończyć się happy endem. Co takiego przydarzyło się Kazi? W jakich okolicznościach zaginęła lub zmarła? Jak poradziła z tym sobie rodzina? Czy Jagoda osiądzie na stałe w drewnianym domku pod lasem? Aby poznać odpowiedzi na te pytania, zachęcam Cię do lektury książki.

niebo nad lasem kawa

Tak jak wiele powieści obyczajowych, tak i „Niebo nad lasem” bazuje na pewnych dobrze znanych schematach: główna bohaterka ma zwariowaną przyjaciółkę, stary dom skrywa jakąś tajemnicę, a na dnie szuflady znajduje się list/zdjęcie. Moim zdaniem, plusem jest to, że autorka „uchroniła” główną bohaterkę od perypetii sercowych i poszukiwania miłości, a skoncentrowała się na rozwiązywaniu przez Jagodę rodzinnych sekretów. To z pewnością czyni powieść „świeżą”.

„Niebo nad lasem” – książka pełna smaków i zapachów

Jako że Renia wykazuje się talentem kulinarnym, nie mogło go zabraknąć na kartach „Nieba nad lasem”. Bohaterki książki pieką, gotują, smakują, a zapachy i smaki wręcz wydostają się spomiędzy wersów. A to Jagoda kusi sernikiem, a to unosi się obłędny zapach świeżych bułeczek drożdżowych, kaw smakowych i innych pyszności. Co więcej, na końcu każdego rozdziału znajduje się przepis na wspomniane przez autorkę smakołyki.

Niebo nad lasem, Renata Czelny-Kawa

Niebo nad lasem, Renata Czelny-Kawa

Ponieważ akcja powieści rozgrywa się na terenach województwa, w którym mieszkam, a opisywane przez Renię miejscowości (Krosno, Zręcin, Komańcza) są mi znane, czytanie książki było jeszcze przyjemniejsze.

Gdy zamknęłam książkę, pomyślałam: „Brawo, Reniu!” Udało Ci się!

Swoimi uwagami podzieliłam się z autorką i zasugerowałam jej, by napisała kolejną powieść. Czy tak się stanie, czas pokaże, bo Renia na razie poświęca się innej swojej pasji. Podziwiam jej odwagę i determinację w spełnianiu marzeń.

Brawo, Reniu! Dziękuję za miłą dedykację:-)


P.S. Książkę możesz kupić tutaj.

Katarzyna Grzebyk

Witaj! Mam na imię Katarzyna. Jestem mamą dwójki dzieci oraz żoną żołnierza. Od 12 lat zawodowo "bawię się" słowem - jestem dziennikarką, redaktorem i korektorem tekstów. Mieszkam w małej wsi na Podkarpaciu. Czasem piszę wiersze i opowiadania. Czytasz właśnie mój lifestylowy blog o literaturze, dziennikarstwie i rodzinie. Chcesz poznać mnie lepiej? Zapraszam na stronę "O mnie"

You may also like...

  • Lubie kiedy bohaterka ksiażki zzrywa ze starym życiem i zaczyna nowe gdzieś w klimatycznym miejscu 🙂

    • Mi wydaje się to trochę schematyczne, ale w końcu – czy wiele z nas o tym właśnie nie myśli. Zacząć od nowa…:–

  • Bardzo letni klimat, aż się czuje te smaki i zapachy 🙂

  • Czy to tylko na zdjęciu tak wygląda, czy tytuł jest mało widoczny na tym kwiatowym tle?

    • Może i to wina zdjęcia (troszkę), ale tak – tytuł jest trochę mało widoczny na tle wianka.

  • Piękne zdjęcia! Co do książki, jestem bardzo jej ciekawa. Zrobiłaś mi smaka.
    Z pewnością lektura trafi w moje łapska.

  • Iza D- www.nietylkorozowo.pl

    Myślę, ze ta książka by mi się spodobała.

  • Idę czytać

    Czytałam niedawno „Hanyskę” i „Dzieci Hanyski”, których akcja jest osadzona w Opolu i okolicach skąd pochodziła autorka. Do tego wiele wątków biograficznych. Uwielbiam takie książki „Niebo nad lasem” brzmi bardzo zachęcająco.

  • O, znam tereny, na których rozgrywa się akcja powieści, więc pewnie bym się skusiła, chociaż odrobinę obawiam się „zgrzytu”, o którym wspominałaś na początku..

    • A może ten początek wcale by Ci nie przeszkadzał? Przecież każdy czytelnik jest inny, jednemu coś się podoba, innemu nie;-)

  • Fabuła brzmi ciekawie, ale ja raczej nie skorzystam z rekomendacji. Okładka rzeczywiście ładna, choć napisy się zlewają z tłem, co nie wypływa korzystnie. 🙁

  • Ja niestety takich literackich klimatów nie lubię.

  • Magdalena Owczarek

    Brzmi ciekawie, lubię powieści z tajemnicą w tle 🙂

    • Ja też takie lubię czytać, choć dla odmiany sięgam po coś innego. Teraz np. czytam opowiadania Mrożka.

  • Obyczajowe nuty na wakacyjne zaczytanie. 🙂

  • Ewa Wróblewska

    Myślę że spodobalaby mi się ta książka