Świąteczne Targi Książki w Rzeszowie 2018 – fotorelacja

Świąteczne Targi Książki w Rzeszowie. Z Natalią Sońską

Świąteczne Targi Książki w Rzeszowie. Z Natalią Sońską

W miniony weekend (23-24 listopada) wybrałam się na chwilę na Świąteczne Targi Książki w Rzeszowie. Wróciłam do domu z kilkoma książkami, choć żałuję, że nie udało mi się kupić tej, na którą najbardziej się nastawiłam – „Pani od obiadów. Lucyna Ćwierczakiewiczowa”, autorstwa Marty Sztokfisz. Odwiedziłam wszystkie stoiska, wysłuchałam kilku panelów dyskusyjnych, a teraz mam zamiar zaczytywać się wieczorami w kupionych na targach powieściach.

Mimo że rzeszowskie targi są bardzo kameralne (liczą zaledwie 30 stoisk), to ich termin zbiegł się z czarnym piątkiem i promocjami. Ponieważ targi odbywają się w galerii Millenium Hall, Black Friday szczególnie dał się we znaki na podziemnym parkingu i okolicznych parkingach. Nie wszyscy oczywiście rzucili się na zakupy książkowe, choć śmiem twierdzić, że ani wystawcy, ani organizatorzy nie powinni narzekać na frekwencję.

Świąteczne Targi Książki w Rzeszowie

Świąteczne Targi Książki w Rzeszowie

Jak wyglądają rzeszowskie targi? Zobaczcie na zdjęciach:

Stoisko Księgarni NOVA

Stoisko Księgarni NOVA

 

Stoisko Grupy Foksal

Stoisko Grupy Foksal

 

Sonia Draga i kosze z książkami po 10 zł

Sonia Draga i kosze z książkami po 10 zł

 

Coś dla mniejszych czytelników

Coś dla mniejszych czytelników

 

Panel z udziałem prof. Michała Kleibera, prezydenta Tadeusza Ferenca i Bogdana Szymanika

Panel z udziałem prof. Michała Kleibera, prezydenta Tadeusza Ferenca i Bogdana Szymanika

 

Panel z udziałem Magdaleny Skubisz, Anny Fryczkowskiej i Natalii Sońskiej

Panel z udziałem Magdaleny Skubisz, Anny Fryczkowskiej i Natalii Sońskiej

Wysłuchałam całego panelu o literaturze kobiecej z udziałem Magdaleny Skubisz, Anny Fryczkowskiej i Natalii Sońskiej. W efekcie zaraz po zakończeniu dyskusji pobiegłam kupić „Równonoc” Anny Fryczkowiej. Choć nie znam jej twórczości, to jej wypowiedzi podczas panelu tak mnie zaintrygowały, że postanowiłam zapoznać się z jej najnowszą książką. Czuję, że to świetnie napisana historia, oparta na autentycznych wydarzeniach.

Tuż przed panelem spotkałam się z Natalią Sońską i kupiłam sobie jej powieść „Listy (nie)miłosne”.

Spotkanie z Sylwią Chutnik

Spotkanie z Sylwią Chutnik

 

Książki w promocyjnej cenie

Książki w promocyjnej cenie

 

I znowu książki:-)

I znowu książki:-)

Jaki książki kupiłam na targach?

k

  • „Rzeszowskie piekiełko” Janusza Pawlaka i Agnieszki Skowron-Wilusz.
  • „Listy (nie)miłosne” Natalii Sońskiej
  • „Równonoc” Anny Fryczkowskiej
  • „Diabeł w białym mieście” Erika Larsona

Czy mieliście okazję zaglądnąć na targi do Rzeszowa?

Katarzyna Grzebyk

Witaj! Mam na imię Katarzyna. Jestem mamą dwójki dzieci oraz żoną żołnierza. Od 12 lat zawodowo "bawię się" słowem - jestem dziennikarką, redaktorem i korektorem tekstów. Mieszkam w małej wsi na Podkarpaciu. Czasem piszę wiersze i opowiadania. Czytasz właśnie mój lifestylowy blog o literaturze, dziennikarstwie i rodzinie. Chcesz poznać mnie lepiej? Zapraszam na stronę "O mnie"

You may also like...

  • Monika Flok

    widze świetne spotkanie, oj poszalałabym tam:)

    • Można było uszczuplić stan konta, bo było dużo ciekawych książek;-)

  • Super dzieciaczki

    W jednym miejscu tyle świątecznych prop[ozycji? Super.

  • Uwielbiam chodzić na targi książki, niedawno byłam na takich w Krakowie.

    • Ja przez dwa-trzy lata jeździłam do Krakowa, w soboty;-) targi ogromne, a tłum jeszcze większy! Ale impreza wspaniała.

  • Dar

    Rzeszów zdecydowanie za daleko, żebym się wybrał na takie kameralne targi. Możesz napisać co mniej więcej było na tym panelu o literaturze kobiecej?

    • Pisarki rozmawiały o tym, czy istnieje pojęcie literatury kobiecej, o tym, że kobiet-czytelników jest więcej niż mężczyzn-czytelników, o tym, do kogo kierują swoje powieści, jaki jest ich warsztat pracy i sposób konstruowania powieści oraz postaci. Panel był bardzo ciekawy, dużo z niego wyniosłam dla siebie.

  • Tak, to najlepsza okazja:-) I można kupić książki dużo taniej;-)

  • A.M.N

    Za daleko niestety 🙁 A pojechałabym. Może za rok się uda 😉

  • Iza D- www.nietylkorozowo.pl

    Och, wszystkie fajne targi książek są daleko. Warszawa, Kraków, Rzeszów… A w Poznaniu są tylko dla dzici i to takie nieciekawe 🙁

    • To dziwne, bo Poznań to duże miasto i aż się prosi o podobną imprezę;-) Ja do Krakowa mam względnie blisko;-) 170 km chyba, do Warszawy już dalej;-)

  • W Rzeszowie byłyśmy tylko raz w życiu. W piątek chyba pojedziemy na spotkanie z Natalią Sońską do Poznania 🙂

    • Natalia jest przemiłą osobą, na pewno spotkanie będzie miłe;-)

  • Oj, chętnie kupiłabym więcej;-) Ale liczę siły na zamiary. Ciągle wypożyczam z biblioteki, a na półkach w domu wiele nieprzeczytanych książek.Nie chcę kupować tylko po to, by kupić. Chcę czytać;-)

  • Super! Takie kameralne targi są dużo lepsze od tych ogromnych! Kto wie, może kiedyś mi się uda na nie wybrać 🙂

    • Cudownie byłoby się spotkać, tak jak kiedyś na krakowskich targach:-)