Mroźny i śnieżny luty, a w tle wyprawa do Krynicy-Zdroju i na K2

Fot. Dorota Kucharzyk Fotopasja

Fot. Dorota Kucharzyk Fotopasja

W Krynicy owszem, w lutym byliśmy, ale o tym, dlaczego w tytule wspominam wyprawę na K2, dowiecie się dopiero pod koniec wpisu.  Luty witałam śniegiem, a żegnałam siarczystymi mrozami – od kilku dni temperatura w dzień nie chce spadać poniżej -10 stopni C. Miesiąc, choć krótki, był na tyle łaskawy w czas, że napisałam dla Was aż osiem postów na blogu, przeczytałam kilka książek i obejrzałam kilka filmów. Ponieważ luty zbiegł się w czasie z feriami, jeden tydzień wspólny dla całej rodziny wykorzystaliśmy na…

Rodzinną sesję zdjęciową!

Bardzo się z niej cieszę, bo ostatni raz fotografowaliśmy się rodzinnie, tzn. byliśmy na rodzinnej sesji zdjęciowej u fotografa Tadeusza Poźniaka w… 2014 roku! Kawał czasu, my zmieniliśmy się, dzieci podrosły. Teraz wybraliśmy młodą fotografkę z naszej miejscowości – Dorotę Kucharzyk Fotopasja, która robi piękne, stylizowane zdjęcia dzieciom. Dodatkowo zrobiłam sobie zdjęcia z książkami:-) Jedno z nich widzicie w zdjęciu otwierającym wpis.

Fot. Dorota Kucharzyk

Fot. Dorota Kucharzyk

Oto jedno z naszych zdjęć. Resztę zostawiam w rodzinnym, wirtualnym albumie. Jeśli chcecie zobaczyć więcej, zapraszam do pooglądania:-) Sesję u Doroty mogę śmiało polecić wszystkim, zdjęcia są piękne, a atmosfera przyjemna.

Wyjazd do Krynicy-Zdroju!

Podczas ferii udało nam się wyjechać do Krynicy-Zdroju. To był krótki, jednodniowy wypad, ale wystarczył, by zauroczyć się tym miastem. Dzieci już wspominają, żeby tam wrócić i tak sobie myślę, że wiosną i latem Krynica też musi być piękna…Nie dziwię się, że Nikifor nie chciał jej opuszczać i kilka razy wracał, gdy wysiedlono go.

DSC01992

Jaworzyna Krynicka

DSC02017

Krynica-Zdrój

Krynica-Zdrój

Krynica-Zdrój

#blogowanie

W lutym na blogu pojawiło się osiem wpisów.

#przeczytaneksiążki

  • Duma i uprzedzenie, J. Austen, Prószyński i S-ka 2011

Nie będę się rozpisywać, bo popadnę w zachwyty. Jane Austen tak zauroczyła mnie tą książką , że wkrótce po tej lekturze wypożyczyłam następne jej dzieło i przeczytałam. W czym tkwi tajemnica Austen, że po 200 latach jej powieści nadal wciągają, zachwycają i dziwią, mimo że nasze obyczaje tak się zmieniły?

  • Przewodnik po Muzeum Nikifora w Krynicy, praca zbiorowa, Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu

Krótka, dość treściwa lektura, którą kupiłam podczas wizyty w Muzeum Nikifora w Krynicy-Zdroju. Żałuję, że nie było żadnej biografii (może takiej jeszcze nie ma?), musiałam zadowolić się przewodnikiem. Jednak jest tam wystarczająca ilość informacji potrzebnych, by poznać i zrozumieć twórczość artysty.

  • Twarz Grety di Biase, M. Knedler, Novae Res 2018

O tej książce nie powiem jeszcze nic, oprócz tego że Magdalena Knedler mnie nie zawiodła najnowszą powieścią i że książka ukaże się na początku maja. Recenzję napiszę za jakiś czas, ale już teraz wam polecam – zapamiętajcie tytuł.

"Twarz Grety di Biase" Magdalena Knedler

„Twarz Grety di Biase” Magdalena Knedler

  • Perswazje, J. Austen, rok wydania 1993

Dla wielbicieli twórczości Jane Austen lektura obowiązkowa. Porwała mnie dużo mniej niż „Duma i uprzedzenie”, jednak pisarce trzeba przyznać duży talent w konstruowaniu postaci kobiecych, wnikliwość w opisywaniu obyczajów

  • Jesteś ważna, M. Kaim, Firmamento 2015

Poradnik o tym, jak w tych szalonych czasach dostrzec własne potrzeby i realizować swoje pasje i marzenia.

  • Najwyższa góra, najgłębszy ocean, Kate Baker i Zanny Davidson, Nasza Księgarnia 2018 – recenzja

#obejrzanefilmy

  • Everest (2015), reż. Baltasar Kormakur

W kontekście wydarzeń z Nanga Parbat ze stycznia br. wybór tego filmu nie dziwi… „Everset” to historia przeniesiona z książki amerykańskiego dziennikarza Johna Krakauera „Wszystko za Everest”. Krakauer był uczestnikiem tragicznej w skutkach, komercyjnej wyprawy na Mount Everest z maja 1996 roku, gdy zginęło aż osiem osób, w tym dwóch organizatorów wypraw. Doskonała obsada (Josh Brolin, Jake Gyllenhal, Keira Knightley, Robin Wright), znakomite zdjęcia i… wstrząsająca, autentyczna historia.

  • Księga dżungli (2016), reż. John Favreau

To piękny familijny film, polecam do obejrzenia całym rodzinom – będzie się podobał zarówno dzieciom, jak i rodzicom. Ekranizacja bardzo bliska książce R. Kiplinga. Do dziś słyszę w głowie piosenkę „Być jak ty” w wykonaniu Piotra Fronczewskiego, którą słychać pod koniec filmu. Świetny polski dubbing, piękne zdjęcia, uniwersalne przesłanie – ten film nie może się nie podobać.

  • Duma i uprzedzenie (2005), reż. Joe Wright

Rzuciłam się na ten film po przeczytaniu dzieła Jane Austen. Książka mnie porwała i utwierdziła w przekonaniu o niesamowitym talencie pisarki, natomiast ekranizacja… Cóż nie jest zła, ale jakże skromnie wypada na tle książki… Ile mi brakowało wątków, dialogów – wiem, że na ekranie trzeba z czegoś zrezygnować, jednak trochę zawiodłam się. Najwyższe punkty należą się aktorom za ich świetne kreacje.


Ach, miałam Wam powiedzieć, dlaczego przeżywam wyprawę na K2 i codziennie sprawdzam, co też Polski Himalaizm Zimowy publikuje na fanpejdżu. W listopadzie 2017 r. miałam przyjemność przeprowadzić w Rzeszowie wywiad z panami: Januszem Majerem z komitetu organizacyjnego oraz dr. Marcinem Kaczkanem i Maciejem Bedrejczukiem. Ten ostatni pochodzi z Rzeszowa, z mojego miasta, więc tym bardziej trzymam kciuki za ich szczęśliwy powrót do domu.

Oby im się udało zdobyć tę górę, ale ważniejsze jest, by cali, zdrowi i w komplecie wrócili do swoich domów.

Udanego marca Wam życzę!


Mam kilka pomysłów na marcowe posty blogowe, więc miło mi będzie, jeśli będziecie tu zaglądać częściej:-)

Katarzyna Grzebyk

Witaj! Mam na imię Katarzyna. Jestem mamą dwójki dzieci oraz żoną żołnierza. Od 12 lat zawodowo "bawię się" słowem - jestem dziennikarką, redaktorem i korektorem tekstów. Mieszkam w małej wsi na Podkarpaciu. Czasem piszę wiersze i opowiadania. Czytasz właśnie mój lifestylowy blog o literaturze, dziennikarstwie i rodzinie. Chcesz poznać mnie lepiej? Zapraszam na stronę "O mnie"

You may also like...

  • „Duma i uprzedzenie” muszę przeczytać i obejrzeć film! Przypomniałaś mi:)

    Udanego marca! ❤️

  • Paulina Karaś

    Jeśli chodzi o Jane Austen to mi sie tez bardzo podobała ksiażka „Rozważna i romantyczna”:) A recenzji gry „Było sobie życie” jeszcze nie czytałam, wiec pędzę sie z nią zapoznać:)

    • Po „Rozważną i romantyczną” wybieram się do biblioteki;-)

  • Twarz Grety di Biase – książka zrobiła na mnie fantastyczne wrażenie, uwielbiam takie powieści. 🙂

    • Jest w niej jakaś subtelność, melancholia i im bardziej patrzę na tę historię z perspektywy czasu, tym większe robi na mnie wrażenie;-)

  • zpliszkasiwa.pl

    Widzę, że czytelniczo też celujesz w pewnej mierze w klasykę. Kocham Austen!

    • Kiedyś czytałam dużo klasyki (na studiach), teraz zdecydowanie mniej, ale staram się od czasu do czasu.

  • Piękna wyprawa! Muszę kiedyś też się tam wybrać, nie byłam z 15 lat!

  • I ja bym się do Krynicy przejechała :). „Dumę i uprzedzenie” uwielbiam, Jane Austian miała niepowtarzalny styl :).

    • W ciągu kilku miesięcy stałam się jej fanką. Wyobraź sobie, że wcześniej nie znałam jej twórczości. „Duma i uprzedzenie” to majstersztyk. Krynica jest cudowna:-)

      • Ja się zaczytywałam już lata temu Austen, a jej pióro bardzo mi się podoba. Niektóre postaci są wręcz po mistrzowsku poprowadzone, no i ta ironia :). Uwielbiam! To teraz musisz wreszcie poznać świat Harrego Pottera. Jako psychofanka będę Ci wiecznie ględzić ;).

        • A wiesz, że ta przygoda z „Harrym Potterem” może się zacząć wcześniej niż myślę? Mój syn oglądnął już kilka części, a teraz czytamy trzecią książkę z serii „Magiczne drzewo”. Jak skończymy, czuje że będzie chciał Harry’ego… A że tempo czytania jeszcze u niego średnie jak na takie książki, czytam mu na głos przed snem;-)

  • Justyna Poręba

    Dzien dobry! Ale mi sie zatesknilo za Krynica! Bylam tam na obozie wakacyjnym z 15 lat temu, i pamietam ze bylo przepieknie. A zdjecia Krynicy w zimie wygladaja jeszcze magiczniej jak sie tak da!

    • Coraz więcej tu fanów Krynicy, ja już wyobrażam sobie, jaka piękna jest wiosną i latem:-)

  • Edyta Broda

    Prawdziwa tytanka pracy z Ciebie:) Jak przeczytałam ten wpis, od razu rzuciłam się do kalendarza sprawdzać, czybym nie upchnęła tam jeszcze paru książek, jakiegoś koncertu itp.:) Dzięki za podniesienie poprzeczki!

    • Miło mi słyszeć:-) A do tego przychodzą jeszcze obowiązki domowe i zawodowe…:-) Prawda jest taka, że lubię być aktywna, a lenię się tylko przy czytaniu książek:-)

  • Krynica jest wspaniała przez cały rok, uwielbiam tam jeździć zimą! Już od małego lubiłam jeździć z rodzicami w góry 🙂